A właśnie, na każdej poczcie jest opcja wypełnienia druczku, który zwolni listonosza z obowiązku otrzymania podpisu za wydaną przesyłkę, mojego to mocno uspokoiło i zaczął współpracować.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Akurat sądziłem, że chodziło o "ma potwierdzenie" - tak czy tak, dobrze Ci tłumaczę, bo listonosze również awizują przesyłki, które nie mają potwierdzenia, jeśli po prostu gabaryt jest duży, a takich ma on wiele w danym dniu na przykład. Jeśli zaś mieszkasz w punkcie dosyłki (listonosz nie nosi oczywiście ze sobą wszystkich listów), czego możesz nie wiedzieć, lub po prostu ma blisko, to zwykle będzie Ci zanosił - stąd taka sytuacja, że zawsze dostajesz paczki. Nie zawsze paczki, które powinny pójść przez kierowców PP są przez nich dostarczane, bo nieraz listonosz dostaje ogromne gabaryty do noszenia.
Nie rozumiem tylko Twojego spięcia :rolleyes:
@TheLight - tak, na to się mówi "wrzutka", czyli zwyczajnie dostajesz listy polecone do skrzynki. Nie może inaczej tego zrobić, bo musi mieć Twój podpis w swojej karcie, że list odebrałeś - to nie kwestia bycia służbistą, tylko tego, że jest kara 150 zł dla listonosza, bo liczą to jako zgubienie listu, skoro nie ma podpisu, kto go odebrał. Fakt, można sfałszować podpis, ale łatwo sprawdzić czy był sfałszowany (wzór Twojego podpisu figuruje na wykazach + wystarczy zapytać). Jeśli miałbyś polecone wrzucane do skrzynki bez swojej wiedzy, to pewnie połowa listów byłaby po prostu kradziona... stąd trzeba wydać pozwolenie.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Z góry przepraszam wszelkie osoby pracujące na poczcie, które mogły poczuć się dotknięte moim wpisem w tym wątku.
art. 34
4. Srodki odurzajace grup I-N, II-N i IV-N, substancje psychotropowe grup I-P, II-P, III-P i IV-P lub prekursory kategorii 1 moze wytwarzac, przetwarzac lub przerabiac, w celu prowadzenia badan naukowych, wylacznie jednostka naukowa, w zakresie swojej dzialalnosci statutowej, po uzyskaniu zezwolenia Glównego Inspektora Farmaceutycznego okreslajacego srodki lub substancje, które moga byc przedmiotem wytwarzania, przetwarzania lub przerobu.
Wiąże się jakieś ryzyko z zamawianiem GBL?
lacznie 4.2grama
w przyszla srode ide na przesluchanie
co mowic ?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
