I tyle w temacie
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
I drugie pytanko - czy zażeranie się Thiocodinem/Acodinem w ilościach powodujących stany narkotyczne jest legalne czy nie jest?
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Według twojej definicji to i każdego na toksykologie powinni zawozić.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
To moja definicja.
ImagineAndStyle pisze:Mylisz się - używanie jako kadzidełka w bloku np mogą przywalić dużą szkodliwość społeczną.
Nie przy względnie niewielkich ilościach puszczanych z dymem ;) Przy mojej bardzo dużej tolerancji, w noc nie spale więcej niż 3-4 g maczany 1/35. 4g maczany zawiera ok 115mg kannabinoidu. Ani 4g suszu, ani nawet 200g spalonego prochu nie stanowi nawet małego zagrożenia, zważywszy na położenie mojego wiecznie zadymionego pokoju ;-)
punkowa pisze:nie, według definicji policji osoba do pewnego stopnia trzeźwości moze spedzic noc na dołku w celu wytrzexwienia i skladania na nastepny dzien wyjasnien lub moze zostac przewieziona na izbe wytrzeźwień/toksykologie. Po środkach zmieniajacych świadomośc innych niz alkohol (nieprawidłowa reakcja źrenic, nadpobudliwosc, omamy, majaczenie itp) osoba ta zostanie przewieziona na toksykologie w celu podania odpowiednich lekow, gdyz funcjnariusz na sluzbie nei jest w stanie ocenic prawidlowo na ile środki zażyte sa w stanie zagrozic zdrowiu lub zyciu zatrzymanego.
To moja definicja.
Co do w/w definicji, nie jestem w stanie uwierzyć, ze nawet przy dużej fazie ktoś z niewielkim stażem nie dalby rady się ogarnąć ;-) Gdyby o 5 nad ranem, po przepalonej nocy z pt/sb wpadliby panowie w kominiarkach do mojego zadymionego pokoju pod pozorem podejrzenia o posiadanie dałbym rade wiarygodnie, przy użyciu konstruktywnych argumentów wytłumaczyć się z zaistniałej sytuacji
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Jasny pisze: Co do w/w definicji, nie jestem w stanie uwierzyć, ze nawet przy dużej fazie ktoś z niewielkim stażem nie dalby rady się ogarnąć ;-) Gdyby o 5 nad ranem, po przepalonej nocy z pt/sb wpadliby panowie w kominiarkach do mojego zadymionego pokoju pod pozorem podejrzenia o posiadanie dałbym rade wiarygodnie, przy użyciu konstruktywnych argumentów wytłumaczyć się z zaistniałej sytuacji
3. Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.
Także, morda na kłódkę i niech oni się bawią, w postawienie (bez zasadnych) zarzutów.
Milczenie, milczenie, milczenie. Tylko to Was uratuje od gorszego bagna niż to co sobie stworzyliście!
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.