...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Witam wszystkich.
Nie chce opisywać od kiedy ile i dlaczego. Na pewno dużo, długo i głównie speed ale bywały też i oponki.
Więc wiem, że jeśli ktoś chce wyjść z tego wszystkiego to po prostu i to jest najważniejsza rzecz to musi sam chcieć. Potem jeżeli w życiu pojawi się kobieta którą obdarzycie uczuciem to ona będzie natchnieniem. Ona da wam siłe aby walczyć z tym gównem. I wiem że sobie poradzicie. Ja dałem radę 3 lata. Potem zerwałem i poznałem kogoś nowego... i tu pojawia się problem bo złamała mi serce i nie potrafiłem sobie z tym poradzić, no i 3 lata poszłyyyyyy. Żałuje na maksa !!! I tu pojawia się pytanie. Czy byłoby inaczej gdybym korzystał z pomocy innych np. ośrodków ?! Nie chce i nie mogę sobie na to pozwolić nawet. Wiem dzisiaj po ponad tygodniu od tamtego razu, że popełniłem błąd i zrobie wszystko aby tego nie powtórzyć.
Powiem Wam na koniec, że mało kto zrozumie Was jeśli komuś powiecie, że nie bierzecie np. 2 lub 3 dni... Nie zrozumie ten co nie miał z tym do czynienia. Ja wiem co to znaczy i jak potrafiłem się cieszy gdy dobiłem do tygodnia, potem miesiąca, później roku aż do 3 lat. Były różne momenty raz lepiej raz gorzej, różne sny o narko, nagły płacz i ogarnięcie smutku (szczególnie na początku) ale jest to do ogarnięcia. Wszystkim co próbują. Gratki.
Trzymajcie się i pozdrawiam.
  • 3216 / 394 / 0
lobuz6666 pisze:
I tu pojawia się pytanie. Czy byłoby inaczej gdybym korzystał z pomocy innych np. ośrodków ?! Nie chce i nie mogę sobie na to pozwolić nawet.
Nie wiadomo jak by było. Jednym ośrodki pomagają innym nie. Skoro i tak się tam nie wybierasz to co za różnica.
Wpadka po zawodzie miłosnym to klasyka, jakbyś miał jakieś wsparcie to możliwe ze byłoby ci łatwiej ale też dużo zależy tu od ciebie samego, od tego czy pozwolisz sobie pomóc.
  • 2 / / 0
No właśnie tego brakuje w tych najgorszych momentach - wsparcia. Na dzień dzisiejszy znów się odbudowałem i znów czuje że dam rade. I wiem że większość ludzi by sobie poradziło gdyby tylko chciało. Ale musi do każdego dotrzeć to indywidualnie.
  • 279 / 4 / 0
no przedewszystkim nie opierać sukcesu na kimś, niczego na nikim nie opierać.nawet głowy i chuj
... albo i nie.

http://www.youtube.com/watch?v=Vi76bxT7K6U
  • 83 / / 0
Dwóch alkoholików w latach trzydziestych po nieudanych próbach walki z nałogiem zaczęło ze sobą rozmawiać.
Szybko zauważyli że gdy rozmawiają nie chce im się pić-tak powstało AA.
Od tego się wszystko zaczęło mam na myśli wspólnoty trzeżwościowe NA,DDA idp itp.
Może tego brakuje w chwilach zwątpienia.
Uwaga! Użytkownik kneht nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.