Nie chce opisywać od kiedy ile i dlaczego. Na pewno dużo, długo i głównie speed ale bywały też i oponki.
Więc wiem, że jeśli ktoś chce wyjść z tego wszystkiego to po prostu i to jest najważniejsza rzecz to musi sam chcieć. Potem jeżeli w życiu pojawi się kobieta którą obdarzycie uczuciem to ona będzie natchnieniem. Ona da wam siłe aby walczyć z tym gównem. I wiem że sobie poradzicie. Ja dałem radę 3 lata. Potem zerwałem i poznałem kogoś nowego... i tu pojawia się problem bo złamała mi serce i nie potrafiłem sobie z tym poradzić, no i 3 lata poszłyyyyyy. Żałuje na maksa !!! I tu pojawia się pytanie. Czy byłoby inaczej gdybym korzystał z pomocy innych np. ośrodków ?! Nie chce i nie mogę sobie na to pozwolić nawet. Wiem dzisiaj po ponad tygodniu od tamtego razu, że popełniłem błąd i zrobie wszystko aby tego nie powtórzyć.
Powiem Wam na koniec, że mało kto zrozumie Was jeśli komuś powiecie, że nie bierzecie np. 2 lub 3 dni... Nie zrozumie ten co nie miał z tym do czynienia. Ja wiem co to znaczy i jak potrafiłem się cieszy gdy dobiłem do tygodnia, potem miesiąca, później roku aż do 3 lat. Były różne momenty raz lepiej raz gorzej, różne sny o narko, nagły płacz i ogarnięcie smutku (szczególnie na początku) ale jest to do ogarnięcia. Wszystkim co próbują. Gratki.
Trzymajcie się i pozdrawiam.
lobuz6666 pisze:I tu pojawia się pytanie. Czy byłoby inaczej gdybym korzystał z pomocy innych np. ośrodków ?! Nie chce i nie mogę sobie na to pozwolić nawet.
Wpadka po zawodzie miłosnym to klasyka, jakbyś miał jakieś wsparcie to możliwe ze byłoby ci łatwiej ale też dużo zależy tu od ciebie samego, od tego czy pozwolisz sobie pomóc.
Szybko zauważyli że gdy rozmawiają nie chce im się pić-tak powstało AA.
Od tego się wszystko zaczęło mam na myśli wspólnoty trzeżwościowe NA,DDA idp itp.
Może tego brakuje w chwilach zwątpienia.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
