jak chcesz zdobyć heroine musisz iść do pana doktora a to niejest diler z pod bramy i nieda heroiny byle komu... i wtedy ta używka przestała by być popularna jako środek "rekracyjny"
W ogole.. piekne bajki tu powstaja! Uznanie za fantazje!!
Natana pisze: W ogole.. piekne bajki tu powstaja! Uznanie za fantazje!!
taki uzależniony wystarczy że pujdzie do ośrodka, powie że niumie żyć bez heroiny i jakoś to udowodni, wtedy pan doktor przepisze mu ową heroine, tylko że bedą mu dawać po kontrolą lekarską... nie bedzie to pub a narkotyk niebedzie podawany w kolorowej szklance.. uzależniony poczuje sie jak chory i o to chodzi...
Poczuje sie jak chory, bo dostanie dawke narkotyku w jakims osrodku, z przepisu lekarza? Dobre sobie! Heroinista i bez tego zdaje sobie sprawe, w co sie wpakowal. A jak sie poczuje po heroinie to on jeden wie ;-)
Dobre sobie! Heroinista i bez tego zdaje sobie sprawe, w co sie wpakowal.
ale nie lepiej by było żeby brał w ośrodku?... czy uważasz żeby sie zataczał gdzieś na ulicy??
Syjon pisze:ja właśnnie to widze że bedzie mniej uzależnionych o heroiny... taki uzależniony wystarczy że pujdzie do ośrodka, powie że niumie żyć bez heroiny i jakoś to udowodni, wtedy pan doktor przepisze mu ową heroine, tylko że bedą mu dawać po kontrolą lekarską... nie bedzie to pub a narkotyk niebedzie podawany w kolorowej szklance.. uzależniony poczuje sie jak chory i o to chodzi... bedzie można mu pomuc... a co z koleinymi heroinistamii? niebedzie ich, bo jak chcesz zdobyć heroine musisz iść do pana doktora a to niejest diler z pod bramy i nieda heroiny byle komu... i wtedy ta używka przestała by być popularna jako środek "rekracyjny"blymyzystyfy pisze: No przykład heroiny jest przekonujący, poza tym, że też więcej ludzi będzie jej używać. Nie będą siedzieli na dworcach tylko przychodzili do ośrodka. Jak rozumiem heroina ma być tam bezpłatna, więc nie będą wpływało to tak znacząco na ich życie.
Jedyne rozwiązanie to zrobienie ośrodka dla wszystkich pełnoletnich, bez żadnych pytań i kart pacjenta.
Ale moze wlasnie takie uliczne cpunstwo dziala odstraszajaco na innych.
Poza tym jak ty to sobie wyobrazasz? Narkomanii siedza sobie bezpiecznie w osrodkach,
dostaja takie ilosci heroiny jakich potrzebuja (czyli ogromne) za free,
opieke lekarska. I to za nasza kase?
maż poczytaj sobie taki artykuł "narkotyk na recepte":
https://hyperreal.info/narkotyk_na_recepte
Jedyne rozwiązanie to zrobienie ośrodka dla wszystkich pełnoletnich, bez żadnych pytań i kart pacjenta.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).