Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
codeine pisze: Ja też się mogę przyznać, bo nim jestem. Ale kurwa, sam widzę po sobie, że mam predyspozycje do uzależnienia opioidowego, bo dragi tego typu mnie najbardziej kręcą (mimo, że próbowałem tylko kody, tramadolu i 2 razy morfiny). I żeby to stwierdzić nie potrzebuje wcale opinii rzadnego psychologa.
Poza tym nie ma czegoś takiego jak predyspozycje w kierunku uzależnienia.
Każdy ma taki sam organizm i na każdego opiaty działają tak samo-jeżeli będzie jes brał regularnie przez kilka miesięcy to się uzależni.
O jakich predyspozycjach tu można mówić? Bierzesz regularnie-uzależnisz się-nie bierzesz-nie uzależnisz się. I tyle.
Tomal pisze: Ale jakie może być inne uzależnienie, jeżeli nie od opiatów? Przecież to jedyna grupa narkotyków która uzaleznia fizycznie.
to kjest bardzo latwe, Przestac Brac !!!
predyspozycje do opiatow... To znaczy ze ja tez mam takie predyspozycje. moze jestesmy genetycznie spokrewnieni ? Nie naprawde, qrwa , kupa narkomanow , wjebani w opiaty.
P R O S T O
- -
Minister zdrowia, szczescia, pomyslnosci.
Tomal pisze: Ale jakie może być inne uzależnienie, jeżeli nie od opiatów? Przecież to jedyna grupa narkotyków która uzaleznia fizycznie.
Poza tym nie ma czegoś takiego jak predyspozycje w kierunku uzależnienia.
[/quote]
W przypadku opiatów rzeczywiście trudno mówić o jakichś predyspozycjach, bo ma je prawie każdy.
To benzodiazepiny, barbiturany, alkohol, czy GHB nie uzależniają fizycznie?
Benzo tak, ale nie wiem bo nie doswadczylem tego. ale musze przeczytac bo juz chyba drugi miesiac tak sobie jem klony. musze sie zaczac pogododzic ze nie moge byc ciagle sklonowany.
Musze byc sto procent czysty. =]
lucyper2 pisze: W przypadku opiatów rzeczywiście trudno mówić o jakichś predyspozycjach, bo ma je prawie każdy.
To benzodiazepiny, barbiturany, alkohol, czy GHB nie uzależniają fizycznie?
Oczywiście leki typu benzodiazepiny , barbiturany, trankwilizatory i ogólnie leki działające na układ nerwowy też uzależniają i niekiedy takie uzależnienie może być nawet groźniejsze w skutkach od uzależnienia od opiatów.
Ale ja mam tu na myśli narkotyki wedle defincji takiej, w kótrej narkotykami nazywami środki które nie są legalne i są obecne tylko na czarnym rynku.
A alkohol to nie narkotyk-tylko alkohol(masło maślane, ale trudno to inaczej sformułować).
Alkohol można używać w rozsądnych ilościach bez szkód fizycznych i psycchicznych.
W przeciwieństwie do np.opiatów-alkohol raz na jakiś czas w ogóle nie szkodzi a wręcz przeciwnie-reguluje ciśnienie, piwo przeczyszcza nerki, wino obniża poziom cholesterolu we krwi.
Mam tu oczywiście na myśli picie w normalnych granicach.
Milairdy konsumentów alkoholu, którzy korzysztają z tego środka bezpiecznie, którym on nie szkodzi, którzy umieją się nim posługiwac zaświadcza o tym dobitnie.
Oczywiście jestteż parę procent ludzi, którzy nie umieją z alkoholu korzystać i którzy stali się od niego uzależnienie.
Ale naprawdę trzeba wiel pracować, wiele się napocić, natrudzić, by się uzależnić od etanolu-który jest według Who środkiem o bardzo małym potencjale uzależniającym( alkohol 7 , heroina 99 w 100stopniowej skali).
Zapewnie lubisz sobie wypić (od czasu do czasu). Chuj z tym, że tylko "od czasu do czasu" - jeśli pijesz znaczy, że jesteś ALKOHOLIKIEM. Alkohol to nic innego jak narkotyk, odurza? Odurza. Uzależnia? Uzależnia. Czego chcieć więcej aby zaklasyfikować go do narkotyków? Wogólę to nie lubię słowa "narkotyk", bo do końca nie wiadomo co się pod nim kryje. Lepiej użyć słowa "substancja psychoaktywna", alkohol można zaklasyfikować do tej ostatniej.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów
Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.