Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 5 z 6
  • 4807 / 272 / 0
Nie słyszałem o tym kościele, ale już nadrobiłem :-) Indianie, podobnie jak inni rdzenni mieszkańcy obydwu Ameryk są na pewno lepszym przykładem jak to się powinno robić, podchodząc do tematu poważnie i z najwyższym szacunkiem. Używanie losowych enteogenów do kontaktowania się z bliżej nieokreślonym bóstwem to tylko zabawa, nie urażając jej uczestników, którzy mam nadzieję traktują to jak zabawę.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1587 / 11 / 0
Są też kościoły, gdzie przyjmuje się jako sakrament ayahuascę i grzybki. Kościół enteogeniczny nie jest moim wymysłem. Chciałam tylko, by w końcu takie coś powstało w Polsce.
Wszystkie enteogeny potrafią dać duchowe tripy, co za różnica jakich się używa? Gdyby DXM był rośliną rosnącą w Amazonii, to pewnie by go spożywano jako sakrament. Już się to robi z muchomorem, którego działanie jest bardziej ciężkie fizycznie niż w przypadku deksa.
Nie oznacza to, oczywiście, że chcę, żeby deks był głównym sakramentem... Po prostu nie będę dyskryminować, to jak będzie wyglądać kościół będzie zależało od członków. Oczywiście liczę na tripy ayahuascowo-peyotlowe.
rchiro the best
  • 4024 / 376 / 953
Romantyczka pisze:
Wszystkie enteogeny potrafią dać duchowe tripy, co za różnica jakich się używa?
W takim razie ten Twój Kościół jednak bardzo odległy jest od tych tradycyjnych praktyk, w których akurat ta różnica jest bardzo istotna i nawet jeśli używa się kilku środków, to w określonych warunkach, celach, z zachowaniem pewnych reguł.
  • 1587 / 11 / 0
Oczywiście, że będziemy dbać o set&setting i reguły. Ale nie rozumiem, dlaczego określona grupa enteogenów ma być faworyzowana. Szamani spożywali nawet bieluń i tytoń.
rchiro the best
  • 4024 / 376 / 953
Tak, ale w żadnym wypadku nie polegało to na tym, że w obrębie danej wspólnoty każdy jadł co uważał i jak uważał.
  • 1951 / 15 / 0
Chaotko, przyznaj. Ty chcesz po prostu mieć kompanów do ćpania i jednocześnie dorobić sobie do tego ideologię?
Uwaga! Użytkownik 69plateau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 272 / 0
Z takimi sakramentami na Waszym miejscu zadbałbym jeszcze o anonimowość.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 971 / 98 / 0
Oraz przeszukiwał kieszenie wchodzących na ceremonie czy nie mają policyjnych odznak i dyktafonów.
  • 638 / 10 / 0
Było kilka spraw w sądzie w różnych krajach czy kościół enteogeniczny Santo Daime może używać ayahuascy jako sakramentu. Prawie wszystkie zostały wygrane :-) Ciekawe jakby było w polsce.
Ostatnio zmieniony 16 września 2012 przez mesmerize, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 971 / 98 / 0
Pewnie powiedzieliby ze można,po czym aresztowali wszystkich członków za coś innego..
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 5 z 6
Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.