Poczytałam sobie trochę Waszych opinii na temat piguł i myślę, że bedziecie w stanie mi pomóc (przynajmniej mam taką nadzieję). Chodzi o to, że całego dropsa wzięłam tylko raz w życiu... A dlaczego? Bo naczytałam się o tzw. niebezpieczeństwach związanych ich jedzeniem i teraz sie cykam. W sumie nikt nie jest mi w stanie wyjaśnic co tak naprawdę może mi się stać po jednorazowej dawce na imprezce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że po jednej pigule pójdę do piachu? Biorąc pod uwagę, że potencjalnie nie mam żadnych poważniejszych problemów zdrowotnych (a bynajmniej o nich nie wiem) może coś pójść nie tak? Czy ten cały wzrost ciśnienia i temperatury jest rzeczywiście tak wysoki, że może w dużym zaszkodzić? Co powinnam robić przed, po i w trakcie, żeby zminimalizować ryzyko czegokolwiek?
Chodzi o to, że polubiłam ten stan.A tutaj czytam, że normalnie ludzie biorą po dwa na wstepie, więc jesteście chyba bardziej doświadczeni... Dlatego proszę o poważne potraktowanie mojeo posta. Czy to jest naprawdę takie niebezpieczne jak piszą?
Pozdro;-)
Alexander Shulgin, PiHKAL
;-)
Alexander Shulgin, PiHKAL
zarzucanie wszytkich dragow jest niebezpieczne i robisz to na wlasna odpowiedzialnosc, chcesz to jedz jak sie boisz to to zostaw, ktos ci tu napisze ze bedzie dobrze, tobie sie cos stanie i bedzie lament, a swoja droga szansa na zejscie jest nikla, zaslabnac mozesz jak bedziesz szalec na imprezie i nic nie bedziesz pila, tak wiec wybor nalezy do ciebie, powodzenia
Ja poprostu chcę się dowiedzieć czy jest coś czego kategorycznie nie powinnam robić a co powinnam, żeby zminimalizowac jakiegolwiek ryzyko...Nie chodzi o to żeby mnie ktoś na siłę przekonywał, że bedzie dobrze, nie mam też najmniejszego zamiaru kogokolwiek o coś oskarżać jakby mi się cos stało. Chcę tylko realnej opinii jak to naprawdę jest na pigułach. Czy faktycznie jest to takie niebezpieczne jak wszedzie o tym trąbią.
Alexander Shulgin, PiHKAL
A lepiej pić napoje owocowe czy mineralną? Co wydaje się lepsze jeśli chodzi o dostarczanie potrzebnych składników?
:-)
Alexander Shulgin, PiHKAL
Fasolkaaa pisze: Witam!
Poczytałam sobie trochę Waszych opinii na temat piguł i myślę, że bedziecie w stanie mi pomóc (przynajmniej mam taką nadzieję). Chodzi o to, że całego dropsa wzięłam tylko raz w życiu... A dlaczego? Bo naczytałam się o tzw. niebezpieczeństwach związanych ich jedzeniem i teraz sie cykam. W sumie nikt nie jest mi w stanie wyjaśnic co tak naprawdę może mi się stać po jednorazowej dawce na imprezce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że po jednej pigule pójdę do piachu? Biorąc pod uwagę, że potencjalnie nie mam żadnych poważniejszych problemów zdrowotnych (a bynajmniej o nich nie wiem) może coś pójść nie tak? Czy ten cały wzrost ciśnienia i temperatury jest rzeczywiście tak wysoki, że może w dużym zaszkodzić? Co powinnam robić przed, po i w trakcie, żeby zminimalizować ryzyko czegokolwiek?
Chodzi o to, że polubiłam ten stan.A tutaj czytam, że normalnie ludzie biorą po dwa na wstepie, więc jesteście chyba bardziej doświadczeni... Dlatego proszę o poważne potraktowanie mojeo posta. Czy to jest naprawdę takie niebezpieczne jak piszą?
Pozdro;-)
Ofiar ekstazy, według danych Who z 2005 roku, było około 12 tyś.
W Polsce trudno policzyć zgony po ekstazy, bo jest to dość złozony problem , ale też jest to dość duża liczba, może nie trzycyfrowa, ale na pewno dwu.
Dywagacje na temat pigułek ekstazy z góry są pozbawione sensu , bo nigdy nie wiadomo co w nich jest, tak więc mówienie co będzie się po nich działo, jakie będą skutki, czym to się może skończyć, to jak mówienie o skutkach wyjścia o północy na Bronx w koszulce ,,I hate Negroz"-mogą Cię zabić, mogą zgwałcić, ale może Ci się nic nie stać.
Po jednej pigułce można iśc do piachu-ba, nawet po 1/4 pigułki można zakończyć sowje życie.
Po pierwsze wymiar i waga takich pigułek nie podlega żandej standaryzacji i w jednej pigułce może być 2 % substancji czynnej, a w drugiej 90% takiej substancji i w efekcie nigdy nie wiadomo ile danej substancji się przyjmuje.
Wzrsost ciśnienia na pewno wystąpi, bo pigułki to z reguły stymulanty-jeśli więc lubisz ałapac powietrze w przyśpieszonym, płytkim oddechu i przy przyśpieszonym, nieregularnym bicu serca robić się raz czerowna a raz blada, będąc na granicy tachykardii , która może skutkować wylewem kriw do mózgu, to polecam pigułki ekstazy.
Zadając takie pytanie na forum dla narkomanów , takim jak to, oczywiście otrzymasz odpowiedziedzi,,Bierz pigułkę -nic Ci nie będzie" , a jakiekolwiek racjonalne argumenty, przemawiające przeciwko przyjmowaniu substancji narkotycznych, będą wyśmiewane.
Zadaj to samo pytanie np. na mediweb.pl, czy na forum zdrowie w portalu gazeta.pl. , tam wypowidają się lekarze, farmaceuci, ludzie kompetentni-a nie 15 letnie dzieci, których jedynym celem w życiu jest zajebać się, a które nie są w stanie nawet rozsrysować wzoru strukturalnego amfetaminy.
Zobaczysz , ze odpowiedzi będą zgoła inne.
Ale oczywiśćie wybó nalezy do Ciebie, czy wierzysz ludziom , którzy znają się na rzeczy, naukowcom, lekarzom, farmacutom-czy też anonimowym użytkownikom forum o narkotykach, którzy mają radochę jak ktoś coś przyćpa .
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.