sion pisze: belladone(wilcza jagode) pol owocu zjadaly cleopatra i inne by stac sie piekniejsza.
po takim syfie to nie ma zadnej "fazy", sa stany bliskie smierci.
nie chce nikogo straszyc ale obilo mi sie o uszy, ze ktos sobie zaparzyl halucynogenna cherbatke z czegostam i obciol sobie po tym fajfusa i jezyk...
Mozliwe ze nie waqrto jesc(tez to wiem).
Za to naprawde zawsze warto miec taka kuleczke bielunia gdzies na szafecce schawana.
A jezeli nie kuleczke to chociaz liscie do spalenia. nawet kulki idzie palic i jets dosc miloSTOP!
pokrzyk:
3-4 duże liście lub powiedzmy 5-6 jagódek to takie myślę minimum.
spokojnie szamałam po 6 wielkiech liści czy 5 ajgódek z dwoma listkami
bieluń:
szyszki były na wpół dojrzałe, ale w sumie z tego co pamiętam, to szamałam po pół szyszki (kurde. raczej nie polecam tych szyszek, bo nie wiem, jak jest z do końca dojrzałymi) i 4-6 liści plus herbatka z dwóch listków.
ale jak dla mnie pokrzyk daje o wieeele mniej efektów niż bieluń. zbieluniowanym raczej do starych/do budy/na uczelnie/do pracy odradzałabym iść, a na pokrzyku można śmiało.
nieźle rypie beret. szczególnie bieluń oczywiście. od czasu do czasu fajne to ;]
ale najgorsza jest suchota w pysku. cholernie wkurwiająca. łykasz gardło. kompletnie nie produkowana jest ślina (najbardziej po liściach pokrzyku, potem po jagódkach, słabsza po bieluniu). masakra :/
gdyby nie to - wpierdalam bieluń znacznie częściej.
shalom, peace i w ogóle dupa jasia (:
wujek supra
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Członkowie Bandidos zatrzymani w Małopolsce. Policja przejęła 27 kg narkotyków
W ramach śledztwa prowadzonego przez Wydział dw. z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie, policjanci rozpracowywali grupę przestępczą trudniącą się handlem narkotykami na terenie kilku powiatów Małopolski. Szajka współpracowała również z międzynarodowym gangiem motocyklowym „Bandidos”, niezwykle hermetyczną grupą przestępczą trudniącą się różnego rodzaju przestępczością.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.