Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
inyourface pisze:(...)jakoś średnio mnie kusi wprowadzanie bezpośrednio do krwioobiegu tych ulicznych "mixów", więc się nie wypowiem bardziej konkretnie.
Nie biorę to od wczoraj (chociaż można powiedzieć, że i.v od niedawna bo nauczyłem się zastrzyki robić! :D) i wiem ile powinienem dać na łyżeczkę by poczuć mega kopa a tu nic.... Towar słabszy niż ostatnio to fakt, ale wejścia nie ma w ogóle ;/ a piszecie, że meega orgazm powinien być itd a ja to tylko mam przyspieszone bicie serca, kapcia w ryju i się mocno poce (jedyny plus) chociaż już w nos ciężko mi wstrzelić....
Jakieś pomysły?
Od razu 2g wrzucić do 2ml ? :D
Mahat pisze:Dlaczego nie czuję wejścia w ogóle podczas podawania amf i.v ?
(...)
Od razu 2g wrzucić do 2ml ? :D
Tylko miewałem taki towar, że w pracy wciągając nosem o 15 poprawiałem dopiero o 14 w domu i.v.
I nigdy wejścia nie miałem...
Nie rozumiem tego...
Prawdopodobne jest, ze dostajesz jakis inny stymulant zamiast fety, ktory nie powoduje intensywnego wejscia, a takich akurat jest pelno na rynku RC.
Nawet jak feta jest slabej jakosci, to walac i.v powinienes czuc nagle wejscie, ktore jest co najmniej o x5 mocniejsze niz to, ktorego doswiadczyles przy pierwszych razach na sniffie.
Kiedys juz pisalem, ze feta nie jest warta klucia sie i cienko wychodzi przy stymulantach takich jak mefedron czy metkat jesli chodzi o ta droge podania. Po pierwsze, stymulacja przy wjezdzie przewyzsza euforie, ktora trwa tylko moment poczym zostajemy z silnym speedem i cisnieniem na kolejnego strzala. Tutaj zaczyna sie problem, bo kazdy kolejny strzal to slabsza i krotsza euforia, a 2x mocniejsza stymulacja, ktora sie caly czas kumuluje. Po kilku strzalach jestesmy zlani potem, roztrzesionymi lapami, kurewska wasokonstrykcja, bolem glowy i masakryczna stymulacja. Mozna sie domyslec, ze w takim momencie ciezko wbic sie i utrzymac w zyle, co konczy sie siniakami, poklutymi lapami, podskornymi iniekcjami, infekcjami i rozjebanymi zylami. Pomijajac juz szkodliwosc dla serca i ukladu krwionosnego.
Jeszcze warto dodac, ze zabawa z feta i.v to taka slepa pogon za tym pierwszym rushem. Kazdy kolejny strzal po pierwszym nigdy nie da nam tego czego oczekujemy i przez ciagly niedosty bardzo latwo odjebac niezly cyrk, o ktorego konsekwencjach zdajemy sobie sprawe dopiero na zjezdzie, a zjazd po takim 2 dniowym ciagu na fecie i.v jest naprawde czyms wyjatkowym ;] Kazdy kto chce skonczyc z cpaniem powinien takiego zjazdu doswiadczyc. Rysa na bani gwarantowana.
Nie zgodze się z tym ... Robisz sobie jednego strzała z fety ja przeważnie robiłem tak 0.5 - 0.7 g i nockę z bani miałem !! I przy fecie nie ma czegoś takie jak przy koksie ze zaraz za pare minut masz ochotę na kolejnego strzała (przynajmniej ja tak mam i moi znajomi) zawsze jak się speedowało robilismy po jednym konkretnym strzale i tyle.!
A sniff a iv przy fecie to wgl dwie różne bajki bez porównania ja wcześniej wciągałem białko ale raz strzaliłem i od tamtej pory powiedziałem ze tylko pukam! Chociaż i tak juz z rok nie fukałem bo mam obrzydzenie jakoś (efekt helowy)
Aa i zjazd w moim odczuciu i nie tylko przy iv jest mniejszy niż przy wciąganiu ! Oczywiście nie mówie o ciągach bo nigdy nie miałem ciągu białkowego zawsze na drugi dzien miałem dość !!
Jedyny narkotyk jaki mogę ćpać codziennie to heroina !
pzdr!
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.