Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 4 z 15
  • 1 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kris23 »
tramal??to wogule dziala?porbowalem kilka razy i nic nie czulem..no chyba dlatego ze juz dlugo pale brauna..ale porownania nie ma zadnego..
  • 291 / 13 / 0
KOMPOT
Nieprzeczytany post autor: antler »
Niech ktos opisze jak to bylo z kompotem - Oldschool.
teraz chcesz byc ujarany musisz latwic spory hajs


a jak czytalem to kiedys ludzie kompot w kamienicach robili, i sie zamieniali np. kilo cukru za troche kompotu , komuny nalogowcow i takie tam.

jak to jest laos wietnam tajlandia to wiadomo GOLDEN TRIANGLE , zloty trojkat

i w polsce tez byl taki zloty trojkat gdzie mak dobrze rosnie, chyba krakow rzeszow sandomierz czy takie cos prawda?


heheh, zajebiscie to sobie wyobrazam Polska heroina, MADE IN POLAND
Uwaga! Użytkownik antler nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Nieprzeczytany post autor: noone »
palenie opium to marnotractwo?
Uwaga! Użytkownik noone nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
noone pisze:
palenie opium to marnotractwo?
Z tego co wiem, biodostępność morfiny (główny składnik opium) przy podaniu doustnym to jakieś 30% (jeśli dobrze pamiętam. Zapodaj dożylnie (słyszałem, że zastrzyki z opium mogą być bolesne i niebezpieczne) albo doodbytniczo.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 172 / 14 / 0
s
Nieprzeczytany post autor: wsburroughs »
zastrzyki z dobrze przygotowanego opium nie sa bolesne, uwierz mi
Uwaga! Użytkownik wsburroughs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 40 / / 0
x
Ostatnio zmieniony 01 września 2006 przez Neurosis Factory, łącznie zmieniany 1 raz.
I żywy stąd nie wyjdzie nikt
  • 493 / 15 / 0
ja opium paliłem tylko kilka razy,zawsze jak juz je miałem nie mogłem sie oprzeć i waliłem dożylnie.i musze powiedzieć że jak dla mnie sa one bolesne ,jeszcze nie skończysz pompować i czujesz jak leci w żyle ,ale to tylko chwila pare-parenaście sekund i przestaje boleć,wejście jest bardzo brutalne(ale chyba je lubie) tzn.przez chwile robisz sie mokry,pot kapie kroplami i serce wali jak oszalałe ,ale w tym momencie juz czujesz jak ogarnia cie opiatowy dobry stan (aha oczywiście wszystko zależy od dawki ja sypałem zawsze dużo i zalewałe tak ponad centem wody także było mocne,ale raz zrobiłem takie szczyny w 5cm dla próby i też piekło )...najbardziej podobny do morfy,hery, choć troche inny ,nie dziwne skoro jest tam tyle alkaloidów...ale co do bolesności,jak zapodajesz morfe czy hel nawet kompot (bleee)albo np.tramsa to wogóle nie boli w porównaniu do opium, może ktoś mądry napisze dlaczego tak jest /??bo ktoś mówił że nie boli ...na te dziesiątki razy wstrzykiwań raz zapodałem niechcący cześć podskórnie-maaasakra, czułem jak mi normalnie wrzód rośnie pod skórą ,wyszła czerwona plama,później sina,piekło i bolało na maxa kilka dni,oczywiście jak trafisz to tak nie ma -normalne,ja zawsze po zgotowaniu okruchów w wodzie najpierw to studze a dopiero filtruje poźniej jak stałe cześci już sie wytrącą , nie wiem jak można zrobić to inaczej ktoś pisał o odpowiednim przygotowaniu też tak robi czy inaczej,????
Ale faza warta tych paru sekund bólu i chwili niepewności...to mocne wejście zawsze myśle ze spadne z krzesła/sracza przez chwile...po herze to co innego nie ma co ukrywać jej wejście to sama przyjemność w pełnym tego słowa znaczeniu poprostu zapodajesz i czujesz jak "delikatnie" na ciebie siada odrazu,bez pieczenia żył walenia serca i tego strasznego pocenia sie,może zacetylowane opium nie rombie tak brutalnie???jak ktoś ma doświadczenia w tej dziedzinie niech napisze coś.Gdzieś nawet czytałem że opium podawane w ten sposób niszczy żyły ,ale nie śądze...chociaż dobbrego wpływu tez pewnie nie ma...zna ktoś jakieś sposoby jego oczyszczania???
  • 291 / 13 / 0
hfdgf
Nieprzeczytany post autor: antler »
PUKA TU KTOS WOGOLE KOMPOT REGULARNIE ???
Uwaga! Użytkownik antler nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 172 / 14 / 0
s
Nieprzeczytany post autor: wsburroughs »
ja pukalem przez prawie 2 lata
Uwaga! Użytkownik wsburroughs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 40 / / 0
czyżby wracała moda na tzw. polską heroinę? ;-)
przynajmniej nie trzeba tego palic. bo palony brown jest ochydny, smierdzi i smakuje wstrętnie. oczywiście bardzo szybko da się go polubić, jesl wiecie co mam na myśli;-)

dobry kompot nie jest zły :-)
lekcja patriotyzmu; kupuj polskie produkty (wybaczcie cynizm...)
I żywy stąd nie wyjdzie nikt
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 4 z 15
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.