[1] http://ukpmc.ac.uk/abstract/MED/8513649
[2] http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1 ... x/abstract
[3] http://www.springerlink.com/content/q81g471410422q7p/
Jak lekarz przepisuje alpre na całodniowe branie to retardy z rana czy 3 razy normalne?
cytrynian pisze:AA strasznie krótkie działanie
Składam samokrytykę, słowo zjadłem. Chodziło o SZCZYTOWĄ moc działania.
cytrynian pisze:A jakie dawki, ja połówkę czuje spokojnie do 4 godzin.
Jak lekarz przepisuje alpre na całodniowe branie to retardy z rana czy 3 razy normalne?
Retardów nie chce pisać przynajmniej mój psychiatra - mam nosić słoik w kieszeni i chuj, a nie "wypełnić obowiązek" połknąwszy rano tabletkę, po czym obić komuś ryja.
Dawka doraźna waha się od 0 do IleKurwaPotrzebujesz mg.
Pomijając fakt, że chujowo działały retardy jak dostałem raz jako bonus do normalnej alpry.
Jestem na klonazepamie już 3 lata bez podwyższania dawki- ciągle 4mg, alprę mam, nawet nadmiar, niewykorzystane recepty na Xanax,
dyskusja o tym, że nad benzo nie da się panować...
Litości, jesteśmy dorośli, jesteśmy ludźmi, mamy wolną wolę.
Nad wszystkim da się panować.
Nie brałem kodeiny przez 3 miesiące, w piątek wziąłem, no i co - jajco, nic się nie stało, wziąłem bo miałem ochotę, w sobotę nie wziąłem, w niedzielę też nie, także jutro nie mam zamiaru.
(8 lat brania, pamiętam detoks, pamiętam jak bardzo było chujowo.)
Benzo nigdy nie nadużywałem, po co mam brać więcej niż te 4 mg klona?
Nie uspokaja mnie, nie, za to tych miesięcy które mi to ścierwo wycięło z pamięci już nic mi nie przywróci.
Alpra jest dobra na nerwy, tylko lepiej nerwów unikać, to ludzie nas denerwują, można ich przekonać żeby przestali.
W ten czy inny sposób, faszerowanie prochami samego siebie gówno da.
Owszem, panu doktorowi powiem o zbawiennym wpływie alprazolamu na stany napięcia i wkurw... niepokoju jeżeli zapyta o to podczas wizyty.
Tutaj nie jestem na wizycie - kłamać nie muszę.
Benzo rysują łeb, w szkole musiałem żreć i po 6-8mg (2-3 sztuki co ~2 godziny) teraz nie biorę i tak mi lepiej.
Brałem jak odstawiałem kodeinę - niewiele pamiętam.
Niektórzy nie mają wyjścia i muszą z tym żyć ale dobrze się zastanówcie zanim wsiądziecie na stałe.
Co innego sztukę na kaca, czy tam na imprezie ale żarcie codziennie staje się znośne po pół roku... później tylko się to łyka żeby nie iskrzyło we łbie, nie bolało, nie było dreszczy ani żadnych psychicznych niespodzianek.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
