Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ja właśnie po Tramalu ostatnio łaziłem wkurwiony i z przyjemnością rozładowywałem napięcie uderzając pięścią w ścianę
W ogóle jakoś mnie nie ciągnie po tym wszystkim, co o nim wyczytałem (nigdy nie brałem, nie mam dostępu). Nie znaczy to oczywiście, że jakby mi wpadł w łapy, to bym pogardził.
Co do tematu, to wczoraj kodeinowy czill zakłócili mi robole, którzy przyszli coś tam zrobić z instalacją w mieszkaniu. Niezapowiedziani byli, właściciel mieszkania ich przysłał. Byłem tak odpychający, że sobie poszli (a ja przecież takim chucherkiem jestem, wiecie - na pewno się mnie nie przestraszyli). Czillu nie udało się uratować.
A na co dzień jestem bardzo uprzejmym człowiekiem, wręcz do rany przyłóż (na forum zresztą też, jak wiecie tzn. kto mnie zna dłużej na forum, ten wie, że zwykle jestem miły ;) ).
1. ciag opiatowy (conajmniej kilka mc)
2. brak wystarczajacej ilosci do ujebania ... to tak ze niby jest faza ale brakuje i to ze zamiast byc w niebie jestes gdzies pomiedzy wqrwia cie na max (np. kodeina juz nie jest w stanie cie ujebac jak powinna)
3. chujowa miejscowka czyli nie ci ludzie nie to miejsce .....
te 3 kwestie potra\fia faktycznie wqrwic czlowieka i sprawic stan przedziwny jakim jest bycie wqurwionym na opio ;)
Ja w ciągu jestem od jakichś 2 tygodni, ale tamci robole sprawili, że musiałem na nich się skupić, zamiast na przyjemności (patrz - niewłaściwi ludzie).
To z kolei sprawiło, że nie było mi super, a zaledwie tak sobie, przez co straciłem właściwie kasę wydaną na 3 paczki antka.
Wieczna spierdolina.
Halik pisze:A tak nota bene - najbardziej "kłótliwy" jest IMHO fentanyl.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
