Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Satysfakcjonująca odpowiedź? ;)
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
panaceum pisze:Człowieku, kup najmniejszą dostępną ilość i sam się przekonasz. Czego Ty tutaj oczekujesz? Jeżeli uważasz, że warto zażywać narkotyki, to grzechem byłoby nie spróbować giebla :finger:
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
baklofen to takie coś dla gbloholika , jak metadon dla heroinisty.
Oprócz tego staje się bardzo przyjacielski, wygadany, znieczulony na wszystko co normalnie mnie wkurwia, znikają wewnętrzne bariery.
Odkąd pije giebla moje życie się zmieniło. Ludzie, których nie znosiłem(i vice versa) mnie polubili. Przeżyłem kupe niezapomnianych przygód, poznałem mase nowych wspaniałych ludzi, zrobiłem sporo dobrych rzeczy, całkowicie zniknął zespół amotywacyjny. Co ciekawe po odstawieniu część pozytywnych symptomów pozostało. Muszę zakupić nową butle, stęskniłem się już za dniami gdy cieszę morde od rana do nocy, zagaduje do każdej ładnej dziewczyny napotkanej na ulicy i wszystko wydaje się proste.
Czy warto?
Tak. Giebl to taki prawdziwy antydepresant. Szczęście w płynie, na dodatek dobrze czyści chrom.
Z gieblem trzeba uważać, bo ociupinka za dużo i zasypiasz.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.