Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Satysfakcjonująca odpowiedź? ;)
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
panaceum pisze:Człowieku, kup najmniejszą dostępną ilość i sam się przekonasz. Czego Ty tutaj oczekujesz? Jeżeli uważasz, że warto zażywać narkotyki, to grzechem byłoby nie spróbować giebla :finger:
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
baklofen to takie coś dla gbloholika , jak metadon dla heroinisty.
Oprócz tego staje się bardzo przyjacielski, wygadany, znieczulony na wszystko co normalnie mnie wkurwia, znikają wewnętrzne bariery.
Odkąd pije giebla moje życie się zmieniło. Ludzie, których nie znosiłem(i vice versa) mnie polubili. Przeżyłem kupe niezapomnianych przygód, poznałem mase nowych wspaniałych ludzi, zrobiłem sporo dobrych rzeczy, całkowicie zniknął zespół amotywacyjny. Co ciekawe po odstawieniu część pozytywnych symptomów pozostało. Muszę zakupić nową butle, stęskniłem się już za dniami gdy cieszę morde od rana do nocy, zagaduje do każdej ładnej dziewczyny napotkanej na ulicy i wszystko wydaje się proste.
Czy warto?
Tak. Giebl to taki prawdziwy antydepresant. Szczęście w płynie, na dodatek dobrze czyści chrom.
Z gieblem trzeba uważać, bo ociupinka za dużo i zasypiasz.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?