Jasny pisze:Dlaczego nie podajecie ilości wagowych ? "przyzwoita kreska" to pojecie względne. Dla jednego może byc 50mg a dla innego 200mg.jaś pisze:Materiału powinno starczyć tak mniej więcej na 5-7 sowitych buchów - mówię tutaj o dawce z jakiej można usypać przyzwoitą krechę.
Ok, to ja odpowiem jak to wygląda na moim podwórku:
zakładając, że dostaję uczciwe 250mg, to połowa z tego - 125mg jest porządną krechą, która daje satysfakcjonujący efekt(donosowo) dla kogoś kto już troche spożył.
Oczywiście piszę to wg standardów moich i znajomych mi osób :finger:
I wtedy jak chcesz spalić taką dawkę, to faktycznie powinno wyjść tych buchów no np. około 7.
Ja osobiście po drodze, gdzieś po 4/5 razie robiłem dłuższe przerwy na oddech, bo i tak nie musiałem się już nigdzie śpieszyć. :}
Czyli w sumie mógłbym to podsumować tak, że aby poczuć euforię wystarczy mniej niż te 125mg.
O ile to wspomniane założenie co do dilów u mnie jest prawdziwe.
1. Ciekawi mnie o co chodzi dokładnie z tym sposobem z butlą. Jak to ma dokładniej wyglądać? Ktoś ma jakieś zdjęcie lub może mi to jakoś bardziej pomóc uwidocznić? Jakoś sobie tego nie wyobrażam : )
2. Kojarzycie gdzie można kupić właśnie te całe lufki/fifki (jak zwał tak zwał) do meth?
3. Czy czas jaki trzyma się dym w płucach ma jakieś znaczenie? Tzn. lepiej trzymać go długo, czy nie ma takiej potrzeby?
4. Jak powinna wyglądać meth już podczas samej waporyzacji (roztapia się, upłynnia, wyglada jak smoła, czy co jest pięć?)? Jaki ma ona kolor w czasie i po spalaniu?
5. Czy dym ma jakiś specyficzny smak i/lub zapach jak np. trawa?
Z góry dzięki za odpowiedzi : )
[Jimi Hendrix]
Całą noc nie mogłem spać,
Amfetamina ma gorzki smak.
I dobrze! :D
1. Ciekawi mnie o co chodzi dokładnie z tym sposobem z butlą. Jak to ma dokładniej wyglądać? Ktoś ma jakieś zdjęcie lub może mi to jakoś bardziej pomóc uwidocznić? Jakoś sobie tego nie wyobrażam : )
2. Kojarzycie gdzie można kupić właśnie te całe lufki/fifki (jak zwał tak zwał) do meth
Też nie mam wiedzy ale podejrzewam, że trzeba by z zagranicy sprowadzać. Poza tym kolega wyginał klasyczną lufkę przy palniku gazowym tak, że cybuch zaginał o jakieś 45 stp. i tworzył się swego rodzaju koszyczek - to był jego patent. Z prostej lufki też da się palić choć to upierdliwe. Generalnie jednak pipe'y do meth to wynalazek amerykański i wątpie by ktoś to sprowadzał do polski.
3. Czy czas jaki trzyma się dym w płucach ma jakieś znaczenie? Tzn. lepiej trzymać go długo, czy nie ma takiej potrzeby?
4. Jak powinna wyglądać meth już podczas samej waporyzacji (roztapia się, upłynnia, wyglada jak smoła, czy co jest pięć?)? Jaki ma ona kolor w czasie i po spalaniu?
5. Czy dym ma jakiś specyficzny smak i/lub zapach jak np. trawa?
Z góry dzięki za odpowiedzi : )
mi też węgiel nie zostawał, nie powinno go z resztą wcale być przy jakiejkolwiek waporyzacji.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

