Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 29 z 46
  • 433 / 2 / 0
Co ja bym dał za taki plenerek :) Tylko zieleni brak. Co fakt to fakt miks mj z browarkami wprowadza w chyba najbardziej lajtowy i rekreacyjny stan jaki znam.
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
  • 94 / / 0
Wczoraj mieszałem. Najpierw zajarałem sobie tubkę, a potem 0,5 l poszło i była dobra jazda. Ale nie żygałem:D
http://cache.gawkerassets.com/assets/im ... fkells.gif
  • 625 / 28 / 0
ważna jest kolejność
palenie po piciu wychodzi dużo lepiej niż picie po paleniu
mi po zielsku nawet browary nie wchodzą, a jak wejdą to chcą wyjść
natomiast w odwrotnej kolejności bez problemu uzyskuję idealny stan zajebania i zawężenia świadomości
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
  • 133 / 2 / 0
Ja lubie sobie zapalic mj i strzelić do tego tak 2 browarki , mam wtedy dobry humorek i chęć do zrobienia kolejnych dwóch piwek ;)
  • 94 / / 0
Roger[meth] pisze:
Ja lubie sobie zapalic mj i strzelić do tego tak 2 browarki , mam wtedy dobry humorek i chęć do zrobienia kolejnych dwóch piwek ;)
No, piwko + MJ = Dobry humorek. Prawie zawsze mam jakieś piwko na tą chwilę. :-D
http://cache.gawkerassets.com/assets/im ... fkells.gif
  • 1522 / 73 / 0
Mi się tylko raz zdarzyło wymiotować po takim połączeniu: wyzerowany jabol 12% + butla z jebitnego skuna. Mimo to ogarniałem wszystko (jako tako; akcji nie odpierdalałem %-D ). Po paleniu mam lepszy umiar w piciu, na odwrót ta zasada już nie działa.
tekst powyżej =/= prawda
  • 1027 / 5 / 0
Satif pisze:
Mi się tylko raz zdarzyło wymiotować po takim połączeniu: wyzerowany jabol 12% + butla z jebitnego skuna.
Jakbyś po jaraniu zagryzł zgniłymi owocami, miałbyś podobny efekt więc sie nie dziwie. ;)
  • 98 / / 0
januszgarlacz pisze:
ważna jest kolejność
palenie po piciu wychodzi dużo lepiej niż picie po paleniu
mi po zielsku nawet browary nie wchodzą, a jak wejdą to chcą wyjść
natomiast w odwrotnej kolejności bez problemu uzyskuję idealny stan zajebania i zawężenia świadomości
Coś w tym jest, piwo przed paleniem zawsze mi się udziela w pozytywny sposób, natomiast piwo po paleniu = gwarantowane rzyganko.
mleko i miód czekają na mnie po drugiej stronie
  • 332 / 38 / 0
Jak dla mnie to bez różnicy czy piwko po paleniu czy przed, chleje cały czas i do tego jaram i jest git :D. alko + weed to najlepsza pizda.
Cash Rules Everything Around Me
C.R.E.A.M.
  • 451 / 2 / 0
ja po mj i trunkach powyżej 20% zawsze rzygam :D najlepiej 3-4 piwka i gibon. Albo wermut Martini Bianco + gibon <3
Uwaga! Użytkownik boberator nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 29 z 46
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.