- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Moje posty to fikcja literacka.
palenie po piciu wychodzi dużo lepiej niż picie po paleniu
mi po zielsku nawet browary nie wchodzą, a jak wejdą to chcą wyjść
natomiast w odwrotnej kolejności bez problemu uzyskuję idealny stan zajebania i zawężenia świadomości
Roger[meth] pisze:Ja lubie sobie zapalic mj i strzelić do tego tak 2 browarki , mam wtedy dobry humorek i chęć do zrobienia kolejnych dwóch piwek ;)
Satif pisze:Mi się tylko raz zdarzyło wymiotować po takim połączeniu: wyzerowany jabol 12% + butla z jebitnego skuna.
januszgarlacz pisze:ważna jest kolejność
palenie po piciu wychodzi dużo lepiej niż picie po paleniu
mi po zielsku nawet browary nie wchodzą, a jak wejdą to chcą wyjść
natomiast w odwrotnej kolejności bez problemu uzyskuję idealny stan zajebania i zawężenia świadomości
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.