Z-drugs – substancje wykazujące powinowactwo do receptora benzodiazepinowego, nie dzielące jednak podobieństwa strukturalnego z benzodiazepinami. Przykłady to zolpidem, lub zopiklon.
ODPOWIEDZ
Posty: 5191 • Strona 140 z 520
  • 611 / 17 / 0
Jak setka fety. Wydaje sie tylko heh. W sumie to kwestia "jak kto lubi". Ja np. stymulantów nie znosze, okazyjnie jedynie, a zolpidem w ilościach nie mniejszych niż 20mg i nigdy nie inaczej jak IN heh. Taki fetysz. To samo mam z midazolamem, tylko z jeszcze większą zachłannością. A mówią "don't be greedy using drugs" %-D
Pozdrawiam,
Blue.
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 611 / 17 / 0
Jak powszechnie wiadomo główną rolę w metabolizmie Zolpidemu odgrywa izoenzym CYP3A /4 kompleksu [CYP450]. Wypicie soku z kilku świeżych granatów powodować znaczne nasilenie działania Zolpidemu poprzez zwiększenie jego stężenia w osoczu.
Wczoraj zadziwiło mnie jak duży wpływ na podbicie zolpidemu mają małe dawki DXM (w moim przypadku było to 45mg)
Po ok. 2 godzinach wciągnąłem 20 mg i podziałało jak nigdy ! Polecam.
Pozdrawiam,
Blue.
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 520 / 18 / 0
ETF pisze:
Hm, do nosa wciągnąć np. taki nasen to trzeba być ostro wytrenowanym ;)
Niby mała tabletka, a jak sie rozkruszy to wielkie to jak chuj.
kreska z nasenu. moja.
Fajnie byłoby jakbyś położył obok jakąś zapalniczkę czy coś, żeby można było sobie porównać. Bo w sumie to wygląda na więcej niż "setka fety".
  • 1027 / 5 / 0
Coś w stylu karty kredytowej to jest.
  • 611 / 17 / 0
To trochę dużo. Dziwne. Ja też posiadam Nasen jako jeden z generyków i moje kreski z 1 tabletki wychodzą dużo mniejsze : o
Chociaż Thomer to i z Zolpidemu niemieckiego robił kiełbaski na 1/3 lustra. Ot fachowiec %-D
Pozdro,
Blue.
Widzę, że normy społeczne zazwyczaj są zbyt ciasne..
  • 31 / / 0
Nasen to najlepszy Zolpidem do fukania i. Bardzo ładnie się kruszy na drobniutki proszek idealny do wciągania :diabolic: (nie to co grudy z taniego Onirexu). Niestety jest trochę drogi więc zazwyczaj kupuje Xenic, jest sporo tańszy i też nieźle wchodzi, polecam. Ja z jednej tabletki mam 4 wciągnięcia (razy 2 dziury w nochalu to 8) i to uważam za optymalne ilości, ale jak czasem chce mocniejsze łupnięcie to wale pól tabletki na raz. Wciągnąć całą na raz też dałem radę, ale większość poszła ze spływem do gardła więc była mniejsza przyswajalność i to trochę marnowanie towaru.
Uwaga! Użytkownik SnifSnif jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1027 / 5 / 0
Za moich czasów kosztował 19 z czymś w jednej ze średniej taniości aptek. Teraz nie wiem jak z nasenem, wiem, że to jeden z droższych zolpi.
  • 580 / 4 / 0
ja mam onirex, jest po 9,5 a niestety ale pieniędzmi teraz nie defekuję. Macie może jakiś patent na nudności po zolpi? Zażywam oralnie, donosowo daję radę tylko 1 tabletkę, bo masakra.
  • 47 / / 0
Na wszelkie nudności najlepszy metoclopramid. Ja pomiędzy onirexem a nasenem nie odnotowałem większych różnic w podaniu donosowym oprócz tego że onirex zostawia troszku takich płatków ale wystarczy bardziej podziabać tym czym układamy kreske i też wychodzi ładny pył. Nasen za to bardziej mnie szczypał, z tym że mnie to wszystko szczypi fhuj jak podaje donosowo %-D
  • 1027 / 5 / 0
Tylko nie próbujcie mieszać z tabaką, bo byli tu tacy ''miszczowie'' co narzekali na wielkość krechy, wspominając przy okazji że dojebali raz tyle tabaki tam żeby tak nie drapało ich w nosku %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 5191 • Strona 140 z 520
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.