Wiec nie wy pierwsi wpadacie na pomysł extrakcji muchomorów-ciekawe tylko jak oni zrobili ten extrakt.
Choć mam przypuszczenia że była to tylko wysuszona skórka znajdująca się pod czeroną skórka z muchopmora.
Wyjdzie zapewne coś bardzo, baaardzo ciemnego, czarnego wręcz, bo jeśli ekstrakt służy do spożywania to nie ma co dawać podkładu...
Jak zobaczę pierwsze muchomory to wyrywam i lecę do "stołu alchemicznego" :-p
Można by też użyć mikrofali do dekarboksylacji. Zachodzi pewnie, albo dekarboksylacja, albo rozpad pierścienia izoksazolowego. Pewnie zależy to też od mocy kuchenki.
Wydaje mi się za to najbezpieczniejsza jak dotąd metoda najprostsza - 75*C i kapelusz w piekarniku :-)
Zastanawiam się nad ekstrakcją; mianowicie pokroiłbym nieususzone, rozdrobnione grzyby, dodał tyle wody by się nią pokryły i dodał kwasku cytrynowego na tyle by pH zeszło do jakichś 3(jak sądzę ;-)). Ekstrakt potem wygotował (zabiera to trochę czasu) i to "coś" co powstanie po wygotowaniu wsadził do piekarnika na jakieś 85C przez jakąś godzinę.
Miałbym wtedy całkowitą pewność, że kwas ibotenowy się zdekarboksylował. Powstały ekstrakt rozpuściłbym w wodzie i dodał witaminy C, oraz miodu; dla lepszego dawkowania i po to bym mógł go przechowywać przez dłuższy czas. W ten sposób da się zrobić ekstrakt z dużej ilości muchomorów w dość krótkim czasie ;-).
Amanity drobno kroimy, wrzucamy do termosu, zalewamy wodą o temperaturze 85 stopni C, termos zakręcamy i zostawiamy na godzinkę czy dwie.
Jakieś przeciwwskazania, uwagi co do wyżej opisanej metody?
In plus z pownością można zaliczyć jej dyskrecję - nie krzątamy się po kuchni z muchomorami, zapach nie rozchodzi się po całym domu, etc.
Na minus natomiast można zaliczyć...?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe