Majewa pisze:Właśnie sobie spaliłem jednego, z zerwanej kocimiętki... Efekt? Nawet nie wiem jak to opisać... (Po wypaleniu jednego lolka z świeżo zerwanych małych roślinek i ususzonych) Zakręciło mi się w głowie i padłem na ziemię... (Takie uczucie jak bym się kręcił w kółko) Następnie po jakiejś minucie leżenia wstałem, zobaczyłem zegarek i zacząłem się śmiać sam do siebie z tego, że jest zegarek -.- Po jakiś 15 minutach przeszła mi śmiechawa, od tego aż mnie brzuch rozbolał... efekt fajny... czytając opinię... Może po prostu, wersję ze sklepu zoologicznego są jakoś spreparowane i nie działają... A w Polsce jest kilka odmian, ja trafiłem właśnie na tą co trzeba... albo nie wiem..
Dołączam się do pytanie kogoś kilka postów wyżej... jak zrobić haszysz z kocimiętki? chodzi o taką "konsystencję" czekoladki... Albo jak spreparować te listki i wszystko aby wyglądały jak kokoski MJ? Tak z ciekawości pytam..
kamcys pisze:jak zrobić haszysz (z kocimiętki)
Breslau jest niemieckie!
Majewa pisze:Spaliłem kolejnego lolka :P Humor się poprawia, to wg. mnie nie jest placebo. Przez jakieś 1 minut miałem zaje***ty humor, a potem mi przeszedł i wróciłem do tego jaki miałem wcześniej.
Żeby się połapać dało ;-)
Jeśli nie będzie to zadowalające jutro podwoję ilość suszu i zobaczymy czy warto.
pzdr
Cztery zdjęcia -http://imgur.com/z8hucO6,jeN8DTU,IA7xBtY,45BP2xA
wie, skąd diabeł wziął kopyta, albo czemu gasną zorze, umie słuchać Syren śpiewu,
strzec się zawistników gniewu
Ten jedyny
zna krainy,
gdzie nie znajdzie fałsz gościny.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.