yerba pomaga (przynajmniej mi) w medytacji, mam po niej taki czyściutki umysł, pełne skupienie na jednym punkcie.
Zwiększenie świadomości w realu spowoduje zwiększenie świadomości pdoczas snu i na odwrót-koncentrując się na eksplorowaniu astrala będziemy bardziej podatni na bodźce, zmysły się rozbudzą życie nabierze sensu:) Takie moje zdanie. Medytacja zawsze i wszędzie, nie tylko rano ale i w szkole, na uczelni czy podczas treningów.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Ale mimo wszystko ponawiam drugie pytanie: ta mieszanka nie otumania? wiem, że Brahmi pobudza umysł ale nie wiem jak Guayusa.
Pozdrawiam.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
pzdr
Piszecie żeby nie opierać się na chemii - mam tak zmęczony mózg i zawalony myślami i sprawami, że nie potrafię się wyciszyć i nie myśleć o niczym. Do medytacji muszę być uspokojony, a nic mi nie pomaga - ani muzyka, ani ćwiczenia. ;)
STDMT pisze:Dzięki wielkie za rady. Co do medytacji w szkole to nie ma kiedy i gdzie - do tego potrzeba spokoju.
Piszecie żeby nie opierać się na chemii - mam tak zmęczony mózg i zawalony myślami i sprawami, że nie potrafię się wyciszyć i nie myśleć o niczym. Do medytacji muszę być uspokojony, a nic mi nie pomaga - ani muzyka, ani ćwiczenia. ;)
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
STDMT pisze:Dzięki wielkie za rady. Co do medytacji w szkole to nie ma kiedy i gdzie - do tego potrzeba spokoju.
-You've never used them before.
jamstirling pisze:Wcale nie potrzeba spokoju, ja medytuje nawet stojac w kolejce po zakupy.STDMT pisze:Dzięki wielkie za rady. Co do medytacji w szkole to nie ma kiedy i gdzie - do tego potrzeba spokoju.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.