Poszukuję roślinek, które pozwalają na "otworzenie umysłu", skupienie, przyspieszenie pracy itd.
Czytam o roślinkach na forum i w efekcie końcowym chciałbym zrobić mieszankę do palenia/łyknięcia albo i to i to, która nie odurzała by a wręcz odwrotnie "odmulała" - coś jak kodeina tylko na większą skalę.
na razie przychodzi mi w kwestii pobudzenia umysłu - Yerba mate, Guarana, kawa.
Na "inną" percepcję trochę Coleusa Blumei ale też nie dużo bo przy większych dawkach raczej zamula i rozluźnia.
Jakieś inne propozycje? W razie czego z edytuje i dopisze moje propozycje do oceny przez doświadczonych.
EDIT:
może troszkę Muchomora?
Amanity sobie daruj ;]
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I co ma pobudzenie jak po yerbie wspólnego z medytacją?
Po prostu nie chce sie spać - łatwiejsze skupienie.
kawiorek pisze: Po prostu nie chce sie spać - łatwiejsze skupienie.
Chcesz ułatwić sobie skupienie, żeby nauczyć się skupienia? Skupienie wyrabia się medytacją, nie przeskoczysz tego chemikaliami.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
x = x
gringo pisze:Polecam jeden duży liść Ilex guayusa + szczypta Bacopa monnieri + 5 skruszonych ziarenek Cytryńca chińskiego - całość zalana wrzątkiem i odstawiona po przykryciem do ostygnięcia :-)
Amanity sobie daruj ;]
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
