Homologi, analogi i pochodne mefedronu, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 7793 • Strona 4 z 780
  • 1558 / 18 / 0
Widzę ceny tego ketonu są zajebiście wysokie, chęć łatwego zarobku poprzez podbijanie cen ciekawego ketonu była do przewidzenia. Jaki jest czas działania rush'u po tym całym 3-MMC? Też pół godziny jak w przypadku mefedronu?
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 187 / 1 / 0
@Bigos
Nie podwazalem wartosci Twoich slow nt. 3-MMC, tylko zauwazylem, ze powiedziales dwa przeciwstawne sobie twierdzenia.
Po polsku przypierdolilem sie :P
  • 2647 / 42 / 0
Ja na dobry start celowalbym raczej w 100-150 mg.
  • 26 / 1 / 0
Modyfikowany Bigos pisze:
To było na pewno 3-MMC ? Jeśli chodzi o bezproblemowe zaśnięcie to akurat tutaj nie ma nic dziwnego sporo osób to potwierdza. Wracając jeszcze do wciągania tego to o ile jeszcze pierwsza kreska ma dość odczuwalne działanie to każda kolejna to bardziej placebo-pizda ^_^
Tak na pewno. Na razie dalej nie testuje bo czekam aż ochłonę.

Jak by ktoś to dostał jako mef to by nie rozróżnił, ale powiedziałby że jakiś dziwny temat. No i dawkowanie mniejsze. Zmiksuję to z kotem bo powinno być ciekawie.
Uwaga! Użytkownik alfredomulikas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 536 / 3 / 0
Działa bardziej na serotoninę czy na dopaminę?
More is all you need

Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
  • 26 / / 0
Sądząc po opiniach, które wskazują na profil działania w stylu: nieogar->pluszowość i empatia->leń i senność to raczej stawiałbym na serotoninę. Poza tym mam wrażenie że ceny są mocno wywindowane ze względu na podobieństwo nazwy do 4-MMC, którego tak wielu porząda i ma nadzieje że 3-MMC będzie miało cokolwiek z nim wspólnego. Niestety póki co niewiele na to wskazuje
  • 742 / 12 / 0
Miałem testować w piątek ale ta samarka leżała i mówiła " no proszę chociaż mała kreseczkę aby zobaczyć mniej więcej jak to działa" no i mnie przekonała dziabnąłem mała kreseczkę po chwili uderzyło fajna przyjemna euforia, w głowie zapaliła się lampa "więcej", no to jeszcze malutka poszła, jak to pisze to mam ochotę na następną, właśnie poszła następna.mefedronu nie próbowałem, kilka razy MDMA,pent,buf,bref, ta substancja już mi się podoba fajna euforia bardzie taka w stronę MDMA niż ketonów które próbowałem, taki wręcz spokój wewnętrzny i piękna cisza.Z opowieści Bigosa śmiem twierdzić że jak walne (a walne w piątek tak jak planowałem) 200 oralem to bd porostu wspaniale (lol chciałem tutaj użyć wulgaryzmów ale jakoś stwierdziłem że nie, gdyż ten stan jest taki bardziej piękny jak taki wiecie jaki %-D ). Jednym słowem jest pięknie pomimo odradzanego sniffu. Jeżeli faktycznie oral>długo nic>sniff to to jest po prostu piękne wspaniałe itp tylko takie słowa mi przychodzą do głowy. Fajna stymulacja taka nie nachalna. PS kocham cały świat :heart: :heart: :heart:
  • 2647 / 42 / 0
Z tego co wiem to serotonina.
  • 1049 / 10 / 0
Podstawnik w pozycji 3 (wiazanie), moze sugerowac, ze moze to dzialac takze na dopamine, bo inne zwiazki psychoaktywne z podstawnikiem w tym miejscu dzialaja na dopamine (nie musi to byc jednak regula).
  • 2 / / 0
iv ?
ODPOWIEDZ
Posty: 7793 • Strona 4 z 780
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.