Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 7 z 13
  • 1987 / 110 / 0
buspiron... działa doraźnie? z tego co pamiętam to on miał działać po kilku tygodniach stosowania. natomiast ja kiedyś testowałem i nie dotrwałem kilku dni - skutek uboczny działania nawet 5mg to brain zaps.- jak tylko poruszałem okiem to czułem kopnięcie prądem w dłoniach. masakryczne to było. coś podobnego do withdrawalu SSRI. do tego źrenice jak szpilki i światłowstręt, a raczej każdy impuls był mega wzmocniony i też powodować mógł brainzaps. generalnie radzę sprawdzić czy ten efekt nie wystąpi zanim odstawicie G, bo ja nie wyobażam sobie połączenia tego efektu i zejścia z G.

zastanawiam się czy ktoś testował Coaxil na odstawieniu? ale nie na sen, tylko na funkcjonowanie w dzień.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 199 / 8 / 0
działa bardzo szybko ,zresztą to agonista; z okresem t1/2 z 2h to samo jakoś wychodzi jego szybkość działania(co inego przy depresji; tam to się czeka te 2tyg; często na cokolwiek) , ...co do szybkości; i "działania" to serio klamka w mym przypadku z 2,5mg powodowała buZza w głowie przy każdym ruchu ..takiego jak po gblu/ atfu ,ale szit działa ,dobrze działa; tylko 2-3h ;

...poza tym dobre kombo to zawsze coś z bardzo selektywnych anty. escitilopram/reboxetyna(tu to pojęcie względne)i nietypowych (Well) mirtazapina ,te środki są o tyle ciekawe ,że naprawde wejście" można zapakować natychmiast... I>N ; ...działają;
  • 1987 / 110 / 0
no właśnie ja mówię o efekcie przeciwlękowym buspironu - z tego co tam pisali to efekt ten pojawiał się po paru tygodniach dopiero.

i własnie napisałeś o tym - buzz w głowie przy każdym ruchu. o to Ci chodzi jako "zamiennik"? o ten efekt po trochę większej ilości GBL gdy świat płynie, oczy fruwają, czasem jest problem z akomodacją, mięśnie ruszają się itp? ;) mi buspiron przypominał właśnie nikotynę która kręciła niesamowicie w głowie i oszołamiała na początku przez kilka minut. tak, dokładnie to. ale buspi do tego efektu dodawał jeszcze wspomniane brainzaps, wyczulenie na impulsy, światło itp.

w każdym razie ja w G tego efektu nie lubię. mniejsze ilości, uduchowienie, flow, odczuwanie, bycie, nieprzejmowanie się i po prostu BYCIE i UCZESTNICZENIE. tego mi brakuje...
drugi problem to sen. jeśli kiedyś wejdę w G... to niech mnie wszystko trzyma z daleka od popijania tego na sen.

powiedz mi, a jakie wejście czujesz po SSRI? ja brałem kiedyś escitalopram, cóż. nikt nie powie mi, że efekt czuć po 2 tygodniach dopiero. bo czuć działanie po godzinie, ale nie umiem go określić specjalnie. SSRI są dziwne. nie lubię, nienawidzę wręcz. jeśli chodzi o antydepresanty to Coaxil... jak dla mnie number one, 40 minut i jest pizda hipomaniakalna z mocnym wzmocnieniem odczuwania emocji.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 199 / 8 / 0
AAAA !! powiem ci ,że mam TAK samo) escitilopram jest istnym magikiem imo) z SSRI ja go czuję tak SAMO po dosłownie ok 1h ,efekt w depresji >masakra na drugi dzień wyraźnie odczówalny ,imo ESCITILOPRAM to "TO" jeśli chodzi o efekt ssri) ,mogę go porównać tj siłe i szybkość działania do Wellbutrinu(jako DNRI) ,Reboxetyny(NRI+++;)i Mirtazapiny(LOL_xd)

co do Buspironu to dokładnie to miałem na myśli ,ja też niecierpię tego stanu buZza ,atfu ...ale jeszcze sprostowanie... strasznie np. ja odczówam jego działanie na..hmmm no taki "sentymentalnie ..płaczliwy jestem beznadziejnie/xd( ) ....
  • 38 / / 0
Buspiron nie działa doraźnie, jeżeli w ogóle zacznie działać to po jakichś 2 tygodniach.
  • 1987 / 110 / 0
zbysiu667 pisze:
Buspiron nie działa doraźnie, jeżeli w ogóle zacznie działać to po jakichś 2 tygodniach.
tak, ale z tego co zrozumiałem słowa THatmanC, a cięzko było ;) to chodzi mu o efekt helikopteru jaki pojawia się po zażyciu buspironu. muszę przyznać, że kiedyś sam parę razy wziąłęm buspiron właśnie z tego powodu ;) chciałem zobaczyć czy można nim zastąpić nikotynę po której też jest taki efekt (pierwsza fajka z rana).

THatmanC - ale ja pisząc o najlepszym AD nie miałem na myśli esci tylko coaxil (tianeptynę).
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 38 / / 0
Serio? Ja po tym nigdy nic nie czułem, wziąłem chyba nawet ileś tam tabletek na raz, żeby sprawdzić czy coś będzie. Nic nie było, więc resztę wyrzuciłem.
  • 1987 / 110 / 0
trochę to offtopiczne, ale co tam ;)
zbysiu667 pisze:
Serio? Ja po tym nigdy nic nie czułem, wziąłem chyba nawet ileś tam tabletek na raz, żeby sprawdzić czy coś będzie. Nic nie było, więc resztę wyrzuciłem.
serio, znaczy się na mnie akurat działał tak, że w dawce 5mg odczuwalem już sporo efektów ubocznych wypisanych w ulotce. głównie brainzaps, nadwrażliwość na bodźce oraz zawroty glowy. co ciekawe efekty te mimo iż trwały 2-3h to narastały na sile gdy bralem buspiron regularnie przez kilka dni (3x dziennie po 5mg). nigdy nie przekroczyłem też naraz 10mg, bałem się po prostu że będę mieć kilka godzin koszmarnych tortur, bo po 10mg bardzo nieprzyjemne było jakiekolwiek ruszenie okiem, skutkujące "kopnięciem prądem" w dłonie - nie wiem czy dobrze ten efekt określam mianem brain zaps. podobne, a wręcz identyczne efekty miałem po odstawieniu SSRI, a raz nawet po ostrym przebalowaniu kilku dni na pixach.

ale w sumie reakcja zawsze zależy od człowieka, na przykład taka karbamazepina w dawce 200mg była dla mnie praktycznie nieodczuwalna (za młodu, bo teraz jak wezmę nawet 100mg to czuję uspokojenie i stabilizację nastroju, niestety również pojawiła się alergia i dostaję wysypki na 3 dni), a znajomy kiedyś mi zakosił jedną tabletkę 200mg i zmuliła go totalnie. z kolei ja po przedawkowaniu karbamazepiny miałem efekt uboczny który opisywany jest jako występujący bardzo rzadko - mianowicie każdy dźwięk brzmial jakby każda jego składowa byla pomniejszona o jakąś stałą częstotliwość. nie było to tak, że o jeden półton, jak to opisywali właśnie gdzieś w sieci, tylko o częstotliwość, bo każde harmoniczne brzmienie było koszmarnym nieładem, a melodie grane nawet na dźwięku sinusoidalnym po prostu były fałszem. kurde, chcialbym to jeszcze przeżyć, ale na pewno nie na karbamazepinie w dawce 0,8-1g ;)

kurde. sorki za OT jeszcze raz. chciałem napisać tylko o tym, że każdy inaczej reaguje, a tu masa skojarzeń i ciekawych rzeczy do opisania :)
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1425 / 81 / 0
Przerobiłem 100ml w 6 dni. Brałem od razu 24/7. Właśnie zaczyna mnie puszczać ostatnia dawka. Koniecznie chce zasnąć tej tej nocy. Mam sporo baklofenu, apap noc i aviomarin i kilka chrorprothixenu 15. Nigdy nie brałem tych środków na odstawkę, Aviomarinu i apapu noc wogóle nie brałem. Nie wiem zbytio jaką mają moc. Mój cel jest taki, że koniecznie chcę pospać w nocy. |

Za godzinę/dwie wrzucam 150 baklo i myślałem na sen dorzucić jeszcze 75mg baklo, 2 aviomariny i 2 apapy noc. Jak myślicie dam radę zasnąć po tym? Może dorzucę jeszcze 30mg chlorptothixenu.

Napiszcie mi czy będę zamulony na drugi dzień o avio i apapu? (czy mają długi okres półtrwania).

Opcjonalnie mogę dorzucić do tego piwko lub 2.. chociaż wolałbym nie bo paracetamol z apapu nizbyt dobrze się połączy z alkiem.

Wszelkie sugestie mile widziane.
  • 82 / / 0
Ja to i po 50mg baklofenu bym zasnął, chyba że masz na niego tolerancję.
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 7 z 13
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.