Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
zastanawiam się czy ktoś testował Coaxil na odstawieniu? ale nie na sen, tylko na funkcjonowanie w dzień.
...poza tym dobre kombo to zawsze coś z bardzo selektywnych anty. escitilopram/reboxetyna(tu to pojęcie względne)i nietypowych (Well) mirtazapina ,te środki są o tyle ciekawe ,że naprawde wejście" można zapakować natychmiast... I>N ; ...działają;
i własnie napisałeś o tym - buzz w głowie przy każdym ruchu. o to Ci chodzi jako "zamiennik"? o ten efekt po trochę większej ilości GBL gdy świat płynie, oczy fruwają, czasem jest problem z akomodacją, mięśnie ruszają się itp? ;) mi buspiron przypominał właśnie nikotynę która kręciła niesamowicie w głowie i oszołamiała na początku przez kilka minut. tak, dokładnie to. ale buspi do tego efektu dodawał jeszcze wspomniane brainzaps, wyczulenie na impulsy, światło itp.
w każdym razie ja w G tego efektu nie lubię. mniejsze ilości, uduchowienie, flow, odczuwanie, bycie, nieprzejmowanie się i po prostu BYCIE i UCZESTNICZENIE. tego mi brakuje...
drugi problem to sen. jeśli kiedyś wejdę w G... to niech mnie wszystko trzyma z daleka od popijania tego na sen.
powiedz mi, a jakie wejście czujesz po SSRI? ja brałem kiedyś escitalopram, cóż. nikt nie powie mi, że efekt czuć po 2 tygodniach dopiero. bo czuć działanie po godzinie, ale nie umiem go określić specjalnie. SSRI są dziwne. nie lubię, nienawidzę wręcz. jeśli chodzi o antydepresanty to Coaxil... jak dla mnie number one, 40 minut i jest pizda hipomaniakalna z mocnym wzmocnieniem odczuwania emocji.
co do Buspironu to dokładnie to miałem na myśli ,ja też niecierpię tego stanu buZza ,atfu ...ale jeszcze sprostowanie... strasznie np. ja odczówam jego działanie na..hmmm no taki "sentymentalnie ..płaczliwy jestem beznadziejnie/xd( ) ....
zbysiu667 pisze:Buspiron nie działa doraźnie, jeżeli w ogóle zacznie działać to po jakichś 2 tygodniach.
THatmanC - ale ja pisząc o najlepszym AD nie miałem na myśli esci tylko coaxil (tianeptynę).
zbysiu667 pisze:Serio? Ja po tym nigdy nic nie czułem, wziąłem chyba nawet ileś tam tabletek na raz, żeby sprawdzić czy coś będzie. Nic nie było, więc resztę wyrzuciłem.
ale w sumie reakcja zawsze zależy od człowieka, na przykład taka karbamazepina w dawce 200mg była dla mnie praktycznie nieodczuwalna (za młodu, bo teraz jak wezmę nawet 100mg to czuję uspokojenie i stabilizację nastroju, niestety również pojawiła się alergia i dostaję wysypki na 3 dni), a znajomy kiedyś mi zakosił jedną tabletkę 200mg i zmuliła go totalnie. z kolei ja po przedawkowaniu karbamazepiny miałem efekt uboczny który opisywany jest jako występujący bardzo rzadko - mianowicie każdy dźwięk brzmial jakby każda jego składowa byla pomniejszona o jakąś stałą częstotliwość. nie było to tak, że o jeden półton, jak to opisywali właśnie gdzieś w sieci, tylko o częstotliwość, bo każde harmoniczne brzmienie było koszmarnym nieładem, a melodie grane nawet na dźwięku sinusoidalnym po prostu były fałszem. kurde, chcialbym to jeszcze przeżyć, ale na pewno nie na karbamazepinie w dawce 0,8-1g ;)
kurde. sorki za OT jeszcze raz. chciałem napisać tylko o tym, że każdy inaczej reaguje, a tu masa skojarzeń i ciekawych rzeczy do opisania :)
Za godzinę/dwie wrzucam 150 baklo i myślałem na sen dorzucić jeszcze 75mg baklo, 2 aviomariny i 2 apapy noc. Jak myślicie dam radę zasnąć po tym? Może dorzucę jeszcze 30mg chlorptothixenu.
Napiszcie mi czy będę zamulony na drugi dzień o avio i apapu? (czy mają długi okres półtrwania).
Opcjonalnie mogę dorzucić do tego piwko lub 2.. chociaż wolałbym nie bo paracetamol z apapu nizbyt dobrze się połączy z alkiem.
Wszelkie sugestie mile widziane.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
