Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Lepiej nie głoś takich teorii, bo jeszcze się ktoś może przekręcić od tego lorazepamu dożylnie, przerabianego z tabletek. - Dzielnicowy
To walnij doustnie ze 2 mg tego zomirenu, po 45 minutach? i.v 5 mg lorafenu i jak to cie nie wystrzeli to jesteś niezniszczalny... Tak lorafen można i.v a czy da sie przerobić ten z tabsów?
thebigbos pisze:Chcesz człowieku rady jak sie naćpać benzo? To walnij doustnie ze 2 mg tego zomirenu, po 45 minutach? i.v 5 mg lorafenu i jak to cie nie wystrzeli to jesteś niezniszczalny... Tak lorafen można i.v a czy da sie przerobić ten z tabsów? Tego to tu pewnie nikt nie wie, ale skoro da sie clona to pewnie i lora sie da :cheesy: Jednego albo drugiego więcej możesz. w końcu masz już wyrobioną tplerke przez zomiren i też może być cinko :'(
Lepiej nie głoś takich teorii, bo jeszcze się ktoś może przekręcić od tego lorazepamu dożylnie, przerabianego z tabletek. - Dzielnicowy
Najprostsza domowa metoda: Kruszysz te tabsy (ile tam chcesz), wsypujesz do załóżmy 1ml spirytusu, czekasz aż się rozpuści (powiedzmy godzinę dla pewności, mieszając co jakiś czas), dolewasz ze 3ml wody do iniekcji, zaciągasz przez filtr do pompki i masz. (Ewentualnie możesz jeszcze dodać gliceryny, lub więcej wody by nie piekło choć w takiej proporcji jak mówię raczej nie powinno być problemów)
Jakie stężenie wydaje się być niebezpieczne? Bo raczej czysty etanol (spirytus) krzywdę zrobić może? Czy tylko żyły będą piec w cholerę?
przy ekstrakcji np. buprenorfiny zawsze zostaje ten 1ml, czasami robiłem tak, że było 4:1 - podobnie przy rozpuszczaniu benzodiazepin.
Samo pieczenie też nie zawsze występuje, możliwe, że nie u każdego ale już podanie poza bata jest bardzo nieprzyjemne (przy ostatnim bupro/benzo ciągu zdarzyło mi się i nie mogłem ruszać ręką przez tydzień, opuchlizna i tak dalej.)
EDIT:
Wiesz, tego alkoholu nadal będzie tyle samo ale nie popalisz sobie żył a z czystym etanolem już bym nie miał pewności.
Dokładnie tak samo - dożylnie nic nie piecze, podskórnie od razu czuć i widać... też czerwona skóra, opuchlizna ale nie bez przesady.
Chociaż ja tą mieszankę jeszcze chwilę podgrzewałem (słoik od Xanaxu - genialna rzecz, na pewno projektowany przez ćpuna).
Z resztą fabryczne Relanium w ampułkach wiele lepsze nie jest, żrące gówno, nigdy Ci tego nie podadzą np. w nadgarstek, nawet jak masz wenflon, tylko w przedramię.
IMO tylko Dormicum warto spróbować, chociaż też bez rewelacji.
I jeżeli rozpuszcza się w izopropylu to lepiej tak i lecieć z przepisem na ekstrakcję pseudoefederyny z Cirrusa.
W spirytusie jest te 4% wody w której się jakieś gówna, laktozy itp. rozpuszczą.
Ja gdybym robił to już całą paczkę, wtedy dałbym tam wg. tabelki IPA, zostawił na 24h jak z metylofenidatem, przefiltrował IPA,
odparował prawie do sucha, dodał nadmiar spirytusu i trochę wody, pogotował jeszcze żeby mieć pewność, że nie ma już śladu po izopropylu.
Jeżeli benzo się nie utleni to najłatwiej kapnąć perhydrol, IPA utleni się do acetonu i wyjedzie z roztworu błyskawicznie, a perhydrolu (jak nie przesadzicie) można się pozbyć najłatwiej mieszając palcem w roztworze. (chociaż przy gotowaniu całości nie sądzę żeby było trzeba).
Tylko na chuj?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
