Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 4 z 12
  • 1513 / 26 / 0
Przyjmując ilość kody odpowiadającą ilości morfiny (8xwięcej?) i na odwrót (8xmniej - to tylko przykład bo się nie znam) i tak koda potrzyma krócej. Skoro mamy w pewnym momencie te samą substancje w takiej samej dawce to czemu jedna tak szybko spierdala?
mr_b∩ʁbꞁө
  • 638 / 10 / 0
Istnieją teorie, że to nie morfina powstała z kodeiny odpowiada za jej euforyczne działanie, tylko związki glukuronowe kodeiny, które niekoniecznie mają taki sam profil działania(np. halflife) jak morfina.
codeine wiki pisze:
Codeine was once considered to be a morphine prodrug, since it was thought that its analgesia was due in large part to its O-demethylation to the much more powerful opiate, morphine. However, more recent research shows that 80% of codeine is conjugated with glucuronic acid to Codeine-6-glucuronide (C6G), which is the metabolite that is most responsible for codeine's analgesia.
To wszystko jeszcze nie jest do końca zbadane. Napewno za częśc działania kodeiny odpowiada morfina, czuje spory spadek mocy jak spożyje przed silny inhibitor cyp2d6.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2012 przez mesmerize, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2878 / 21 / 0
mr_brown pisze:
Przyjmując ilość kody odpowiadającą ilości morfiny (8xwięcej?) i na odwrót (8xmniej - to tylko przykład bo się nie znam) i tak koda potrzyma krócej. Skoro mamy w pewnym momencie te samą substancje w takiej samej dawce to czemu jedna tak szybko spierdala?
Nie zauważyłem by tak było - kwestia indywidualna.

PS wiem, że to przykład i założenia, ale trzeba pamiętać, że organizm, to nie liczydło.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 40 / / 0
Przy dawkach z rzędu 1,5-1,8g kodeiny zapewniam, że NIE MA MOWY o kapryśności,
ba potrafi działać długie godziny i to działanie jest nieco inne niż w przypadku mniejszych dawek (nie mówię o tolerancji, porównuję to jak działały mniejsze dawki kiedyś i na mnie i na znajomych).
Z tym wyliczaniem długości działania faktycznie lipa ale już przeliczanie dawek potrzebnych do odpowiedniej bani działa;
pamiętam, że gdy brałem 1,5g kody codziennie mniej niż 150mg morfiny i.v. mnie jakoś szczególnie nie robiło, z wyższymi dawkami tak samo.
Uwaga! Użytkownik superheroin23 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1522 / 73 / 0
angor animi pisze:
Porównując ile mg K odpowiada ilu mg M, to jest mocniejsza.
Dlatego kodeiny zażywam 10x więcej. LSD bierze się mniej od bromoważki, czyli jest mocniejsze. Dlaczego klepie krócej skoro jest 'mocniejsze'?
@mesmerize 450mg K odpowiada 40mg M, metabolizm ma wydajność rzędu 10%. Przy takich dawkach ugrzanie jest na identycznym poziomie, pozostają dwie opcje: teza o demetylacji K do M jest o kant kuli potłuc, lub inne metabolity K przyspieszają metabolizm powstałej M. Innej drogi nie widzę
tekst powyżej =/= prawda
  • 57 / / 0
Jaki ciekawy wątek.
Zgadzam się w stu procentach, że jest kapryśna . I zgadzam się też z tym, że dużo zależy od nastawienia.
Poza tym po roku obcowania z kodeiną, zauważyłam u siebie wielką niechęć do alkoholu. I naprawdę wolę chwileczkę przyjemnego działania kodeiny od upojenia alkoolowego.
Analizowało tak
Wiele osób
Co może wyniknąć
Z tego chaosu

kropeczka.
  • 8103 / 912 / 0
U mnie dziś kodeina pokazała swoją kapryśność.Po piłem colą po gryzione 300 mg kody.Lekko zaczęło działać 20 min po zjedzeniu a potem działanie osłabło.Koło 19 zjadłem naleśniki i po piłem gorącą herbatą i jak mnie jebneło porządnie.Przed jedzeniem kody przez 2 godziny nic nie jadłem,tylko wczoraj brałem DXM w dawce 900 mg,może to miało wpływ że takie długie wejście było?
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 3854 / 316 / 0
UJebany pisze:
Przed jedzeniem kody przez 2 godziny nic nie jadłem
Według moich odczuć, optymalnie nie należy jeść co najmniej 3 godziny przed zarzuceniem. Jednak zależy to w bardzo dużej mierze od spożytego posiłku, oraz ilości tegoż pokarmu rzecz jasna. Jeżeli jest to jakiś chudy rosołek, to i ze dwie godzinki mogą starczyć, ale gdy w grę wchodzą np. mielone z dużą ilością ziemniaków, surówką itp, to czasem 4 godziny mogą 'nie starczyć'

Więc czasem ta kapryśność może być też pokłosiem źle 'przygotowanego' żołądka.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1345 / 6 / 0
Procent, ostatnie zdanie -> Dokładnie.
UJebany - zwykle dzień po deksie wchodzi jak ta lala. To Ty deksa bierzesz? Nie wiedziałem!
W ogóle muszę Ci avatara pogratulować.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  • 8103 / 912 / 0
Też macie tak,że dajmy na to po tygodniowej przerwie bierzecie kode i tak jakby pierwszy raz i klepie tak średnio a biorąc następnego dnia koda klepie o wiele lepiej?W czym rzecz,kapryśność kody czy może jakiś inny czynnik?
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 4 z 12
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.