przepisano mi ja na bulimię i totalnie nie widziałam efektów, zero.
sertralina OK, po dwoch miesiacach autoagresywnej wegetacji sprawila ze zaczęłam żyć. nie było idealnie, ale przynajmniej pozbylam sie mysli samobojczych.
strasznie zaluje, ze trafiłam na lekarza idiotę, ktory wypisał mi złą receptę na wenlafaksynę,a gdy poszlam ja zmienic, totalnie z dupy przepisał mi znow sertraline, ktora juz przestala dziaalc. a slyszalam ze wenlafaksyna jest swietna.
primum non nocere
Nie mógł przewidzec, ze źle na ciebie zadziała.
To jest poza kompetencjami nawet Dr Housa
Dla mnie wenlafksyna jest dużo bardziej "inwazyjna", w sensie, że więcej ubocznych. Ale działa na pewno. Sertra jest kompromisem pomiędzy przyzwoitą skutecznością i małymi ubokami.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
Jedynym jak narazie skutkiem ubocznym są brain zaps które pojawiają się losowo, średnio raz w tygodniu, najczęściej z rana
Dzisiaj dostalem swoj pierwszy anty-depressant, a otoz Venlafaxine 75mg Instant Release.
Wzialem wlasnie tabsa i po 20 minutach zaczelo mi sie w glowie krecic, pocily mi sie dlonie, poczulem fale goraca i zimna, poczym stymulacja i nudnosci. Wzialem 600mg kodeiny i sie polozylem. Nie moge ulezec w miejscu, a kodeiny prawie nie czuje. Czuje sie jakbym wzial efedryne :rolleyes:
Moge byc alergikiem do wenlafaksyny, czy tak ma dzialac???
Tak na początku może działać, z czasem to przejdzie. I nie wal kody, albo sie leczysz albo ćpasz.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
Mam jeszcze takie pytanie, jak wenlafaksyna spisuje sie w roli "mood stabilizer"? Mam z tym spory problem dosyc, a to powoduje cisnienia na dragi glownie. Nie jestem jednak bi-polar z mania.
Pozdro
na fobie sertra slabo dzialala, paro duzo lepiej, wieksza pewnosc siebie po paro.
antydepresyjnie sertra sie dobrze sprawdzila ale na paro mam wyjebane na wszystko. jednak co ciekawe sertra mnie duzo bardziej wyprala z emocji, paro w tej kwestii okazala sie delikatna u mnie.
skutki uboczne: tutaj sertra wypada duzo lepiej bo w zasadzie nie uswiadczylem po niej zadnych uciazliwych skuktow ubocznych nawet przy najwiekszej dawce. po paro juz od najmniejszych dawek pojawialy sie rozne uciazliwe skukti uboczne, narastajace wraz ze zwiekszaniem dawki.
poza tym duzo bardziej sztucznie/chemicznie czulem sie po sertr.
biorac paro juz ok. 4 miesiace nie odczuwam w sumie nic takiego.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
i ciagle mi sie rozkreca tylko zamulilem teraz prawie dwumiesiecznym ciagiem z mj i kanna
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.