Rozjebują takie posty. Ludzie nakręcają paranoje na różne tematy.
z jednej strony po pięciu gigantycznych, świeżutkich gałkach muszkatołowych nie odczułam zupełnie nic, a z drugiej strony przy pierwszym razie z dxm (chyba 300mg w tussidex'ie) myslalam, ze umre - te mdlosci i zawroty glowy (zaznaczam, ze teraz spokojnie lykam tussidex'y i jest mi z tym genilnie).
mysle, ze jesli dorwe bieluń, to na bank spróbuje.
z takowych roslinek, to tylko pokrzyku probowalam.
wiec jesli mowicie, ze to gowno, trzymajcie kciuki, zebym nie dorwala d;
a tak na serio: ile tego wziac? lisci, kasztankow, czy czego tam.
To ludzie stworzyli sobie boga.
ale suchotya okropna. lykalam gardlo, bo slina w ogole nie byla produkowana.
ale teraz sobie skombinuje jagodki zamiast lisci - ponoc sa lepsze i mniej suszy.
To ludzie stworzyli sobie boga.
Wracam na forum?...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.