Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Miałem robione badania krwi (w sumie na wszystko prawie) 1 dzień po odstawieniu am2201 po 2tygodniowym ciągu (kilka razy dziennie), wszystko w normie, jedynie glukoza troszkę obniżona. Efektów odstawienia też w ogóle nie było (jak to co u niektórych), jedynie pare dni potem sie pojawiła psychiczna chęć żeby znowu zapalić (i w sumie taka chęć jest cały czas:D). Więć rzeczywiście efekty i objawy odstawień to bardzo indywidualna sprawa, u mnie nie było nawet zmęczenia/demotywacji itp. Ogólnie jakoś nie odczuwam wpływu sztucznych kanna na moje ciało (no za wyjątkiem fazy oczywiście;p), może mam do tego silny organizm :) Już sporo gorzej było po 1,5tyg ciągu na mj :)
Zgadzam sie że nie jest to typowe uzależnienie a raczej takie wynikajace z niskiej cenny i małej szkodliwości, przy am2201 uważam również że dużą role odgrywa czas działania, ten typowy chwilowy mocny kop ,człowiek nie zdąży sie nacieszyć stanem a już jest po wszystki :-( i od razu chce sie do tego wrócic :-p
lufarulez pisze:ten typowy chwilowy mocny kop ,człowiek nie zdąży sie nacieszyć stanem a już jest po wszystki :-( i od razu chce sie do tego wrócic :-p
przykładem może być palenie metamfetaminy vs. jej wciąganie/jedzenie. Szybki kop-rush ma dużo większy potencjał uzależniający, pojawia się chęć dopalenia-przywrócenia poprzedniego stanu.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
ALE,
thebilloo pisze:Miałem robione badania krwi (w sumie na wszystko prawie) 1 dzień po odstawieniu am2201 po 2tygodniowym ciągu (kilka razy dziennie)
Palę z żarówki, czasem grzeję blisko gwintu lub wkładam lufkę do środka i pozwalam by ogień wpadł do bańki.
Z czego wykonany jest gwint i ten "kit" mocujący? Czy opalanie tych materiałów jest szkodliwe (bardzo)? Szukałem ale nie znalazłem... Może ktoś wie?
JWH czy AM mogłem palic ciągami i bez problemu odstawiać, a jak przestaję palić ur to wchodzi tkaie dziwne odrealnienie, i częste restarty w stylu: Gdzie ja jestem, co sie dzieje ? Trwa to moment i raczej w niczym nie przeszkadza ale jest odczuwalne
wczoraj szukalem lufy 10min trzymajac ja w ryju.
e: wpierdalajcie omega3 jest poprawa w chuj.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
