Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
  • 16 / 2 / 0
Czy za posiadanie lufki (opalonej oczywiście) lub innego sprzętu do palenia coś mi grozi???
Uwaga! Użytkownik Bakuś nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 216 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: nvm »
Za posiadanie sprzętu do palenia, nieużywanego wcześniej, nic nie grozi. Natomiast są problemy przy posiadaniu używanej już wcześniej lufki, jeśli jest opalona to nawet w wypadku, gdy zostanie zabrana do analizy, jest duże prawdopodobieństwo, że uda się nie zaliczyć tego do karanej ilości. (na forum było kilka takich przypadków) Co do nieopalonego szkła, podam przykład:

Mieliśmy ostatnio przypał z kolegami, wychodzimy z klubu i prosto natknęliśmy się na radiowóz. Standardowe procedury, dokumenty, kilka pytań i oczywiście trzepanie. Jeden kumpel miał właśnie nieopalone szkło, na obrzeżach jeszcze trochę tego było. Policjant wziął lufkę do radiowozu, oglądał ją, dał kierowcy, ten też obejrzał, potem ten pierwszy przygląda się dokładnie środkowi lufki i mówi:
- Gdyby to zeskrobać, to dałoby się załatwić...
Na szczęście po rozmowach oddał szkło i dodał: "obyśmy więcej się nie spotkali." Mieliśmy spore szczęście, więc lepiej opalać zawczasu lub pozbywać się sprzętu. :cool:
Pozdrawiam
  • 640 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: sieka »
nvm pisze:
Za posiadanie sprzętu do palenia, nieużywanego wcześniej, nic nie grozi. Natomiast są problemy przy posiadaniu używanej już wcześniej lufki, jeśli jest opalona to nawet w wypadku, gdy zostanie zabrana do analizy, jest duże prawdopodobieństwo, że uda się nie zaliczyć tego do karanej ilości. (na forum było kilka takich przypadków) Co do nieopalonego szkła, podam przykład:

Mieliśmy ostatnio przypał z kolegami, wychodzimy z klubu i prosto natknęliśmy się na radiowóz. Standardowe procedury, dokumenty, kilka pytań i oczywiście trzepanie. Jeden kumpel miał właśnie nieopalone szkło, na obrzeżach jeszcze trochę tego było. Policjant wziął lufkę do radiowozu, oglądał ją, dał kierowcy, ten też obejrzał, potem ten pierwszy przygląda się dokładnie środkowi lufki i mówi:
- Gdyby to zeskrobać, to dałoby się załatwić...
Na szczęście po rozmowach oddał szkło i dodał: "obyśmy więcej się nie spotkali." Mieliśmy spore szczęście, więc lepiej opalać zawczasu lub pozbywać się sprzętu. :cool:
Pozdrawiam
Spoko spoko,u mnie niefrygana lufa 7 godzin nie przelezy 8-(
"Wszystkie istoty sa wbledzie:Biora za szczescie to,co prowadzi do nieszczescia i rozpaczaja z powodu nieszczescia,ktore nim nie jest"
Życie jest dziełem sztuki
  • 10 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Micard »
Ja miałem ciekawą sytuację. Szedłem sobie ze znajomkami już po spożyciu odpowiedniej dawki tehacjusza na imprę, podjeżdżają smerfy. Trzepanko.

A teraz cofnijmy się w czasie :)
A wiec wychodząc z domu w którym ja i 2 kumple popalaliśmy, nie miałem do czego schować lufki (+ nieco materiału na ściance) a nie chciałem żeby obijała mi się ona w kieszeni albo w placaku. Miałem jakąś starą kopertę, zaadresowaną na mnie, ze znaczkiem itp, taka brązowa z bąbelkami. Wrzuciłem szkło do środka i wyszliśmy.

Wracamy do trzepanka :)
Pan policjant prosi o otworzenie plecaka. Otwieram, świeci latarką, przegląda te małe kieszonki, w końcu trafia na kopertę. Wyciąga ją, patrzy się na mnie, na kopertę.
Zastanawiam się - zajrzy do środka, czy nie.
Nie zajrzał :)
Bocian, bocian!! :P
Teraz tą kopertę zawsze noszę przy sobie!
  • 803 / 8 / 0
Tak samo paczki szlug nie sprawdzaja czy wam sie takie cos przytrafilo?
  • 216 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: nvm »
Paczka szlug to w moim przypadku było jedno z najdokładniej przeszukiwanych miejsc. <_< Czy niczego na dole nie ma, za sreberko grzebał etc. Patrzył też, czy są to normalne fajki, a nie czasem skręty. :-/
  • 201 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Ziolo »
zajzenie w koperte było by naruszeniem tajemnicy korespondencji - pez nakazu sądu, niemozna tam zaglądać

bo dobry motyw aby ew. lufy i palenie jak juz trzeba nosic z ZAKLEJONEJ kopercie zaadresoowanej doo siebie, koniecznie ze steplami pocztowymi itd. ;-)
  • 1 / / 0
Nieprzeczytany post autor: turntabler »
yam'teoretyk pisze:
Tak samo paczki szlug nie sprawdzaja czy wam sie takie cos przytrafilo?
no niestety paczka z fajek to bardzo złe miejsce na chowanie tego typu rzeczy, juz sam sie o tym przekonałem jak podczas trzepanka wypadła mi pixa...
Uwaga! Użytkownik turntabler nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 8 / 0
Jak znajomy miał wjazd na chate to wsio przeszukali tylko nie paczke ze szlugami na półce gdzie byly lufki. Tak sobie skojarzylem, ze moze na ulicy nie sprawdza. Mi to sie nie zdarzy, bo nie pale tytoniu :-)
  • 36 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: S.P.o.R.T. »
Nie raz spis mialem nie raz musiałem wykonać słonika i co?? I nic pany nie znalazły paczke sprawdzili sprawdzili kieszenie telefon (plus imei czy nie jumany) :P portfel od podszewki wyryty plecak takze ale w dwa miejsca nie zajrzeli w nachy :P i w sznurek od spodni :P sortu przy sobie nie mialem ale 100 za picie piwka wpadlo :P :)pewnego razu taka najwijka szla ze kolesiowi plecaka nie sprawdzili a mial tam male co nieco :P :D
JebaĆ PoLIcJE TYlkO BóG MoŻe NaS SądziĆ <>LEGALIZE IT<>"-Powiedz Nam Palisz Marichuane? - Nieee!! Oni na to  -A to ciekawe mamy tu zeznanie z którego wynika że kłamiesz a za fałszywe zeznanie 3 lata dostaniesz. Więc może zdanie zmienisz kilka nazwisk wymienisz? "
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 1 z 4
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.