"o kurwa ale chemia "
"co ty to jest jakaś nakrapiana naturka dlatego tak smierdzi"
"to jest zajebisty stuff holender"
"ale gryzie pewnie jakaś hujowa chemia"
i tak dalej...
paranoja w huj z tym i tego nie wyplenisz a najlepsze jest to ze najbardziej rozpowszechniaja to ludzie ktorzy prawie w ogole nie jarania / malo maja obczajony temat i chca zablysnac w towarzystwie...
pozdro
w sumie to mam pewna teorie na ten temat:
te linie byly takie tanie bo latały na skróty przez czarnobyl ;) - to wszystko tlumaczy ale geografia jak i logia nie sa bodka konikami jak widac...
I Bet You Look Good On The Dancefloor pisze: No ale co zrobic jak bodek mowi ze do ziola dodaje sie "zwiazki amfy, zwiazki lsd"...
Wracam na forum?...
I Bet You Look Good On The Dancefloor pisze: No ale co zrobic jak bodek mowi ze do ziola dodaje sie "zwiazki amfy, zwiazki lsd"...
Ja słyszałam jeszcze o trawce mieszanej z brałnem, ewentualnie wersja naturalna ;-) - z dodatkiem ziaren maku. Stawiam na to, że jeżeli to mak taki jak na bułce (swoją drogą nie cierpię maku, brr... kiedyś z koleżanką na wyjeździe trafiłyśmy bułki z makiem i ona jadła wierzchy, a ja spody ;-)), to nawet by nie podziałał...
Wracam na forum?...
to ja moze zajebie cytaty:
"o kurwa ale chemia "
"co ty to jest jakaś nakrapiana naturka dlatego tak smierdzi"
"to jest zajebisty stuff holender"
"ale gryzie pewnie jakaś hujowa chemia
i tak dalej...
paranoja w huj z tym i tego nie wyplenisz a najlepsze jest to ze najbardziej rozpowszechniaja to ludzie ktorzy prawie w ogole nie jarania / malo maja obczajony temat i chca zablysnac w towarzystwie...
Leonardo u mnie lecą identyczne teksty no 100% takie same. Ja mam beke z tych co tak pierdolą , śmiejąc się z ich niewiedzy. Wieleokrotnie paląc na klatce jakiejś kamienicy na przerwie w szkole padaja takie teksty , zawsze mówie że to gówno prawda a oni choćby nie wiem co nie dają się przekonać twierdząc zawsze że palenie jest w czymś maczane lol :nuts: :-)
dowiedziałęm się że dodają tam magiczny środek którego nazwa jest "chemia" - co najlepsze koleś jest totalnym laikiem i mimo obalania wszelkich jego tez nie udało mi sie go przekonać - smutne...
a tak sie własnie zastanawiam nad domestosem - przeciez to musi jebać niemiłosiernie - chyba nikt nie zauwazyl by tej różnicy... miał ktoś z takim procederem doczynienia ?
Wracam na forum?...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.