Generalnie po paru tygodniach grubszego kopcenia permamentnie wyglądam tak:
[ external image ]
Co utrudnia ogarnianie w tzw poważnych sytuacjach
Moje posty to fikcja literacka.
John Stuart Mill pisze:Jakie automaty? Do gier? Chyba niewolno, są jakieś większe ograniczenia po aferze hazardowej.
Mefall pisze:ja juz nie pale 2 miesiace poniewaz mialem krzywe jazdy :( Mj stracila urok;/ a tak ja lubilem.. z tego co przeczytalem to wkrecila mi sie nerwica natrecw ja sie skopce cto ejst fajnie ale zaraz sobie mysle o jakies ciezkiej sytacji i mysle jak moglem to zrobic czesto sie doluje wiem ze wszystko zalezy od nastawienia ale nie ktorzy tak maja ech kiedys bylo wszystko dobrze.Mam zamiar wystartowac z automatami i samemu sie tym zajac mysle ze jakis konfort psychiczny bedzie ze swoje :) mam nadzieje ze Magia wroci
Co do automatów. Nie polecam jeżeli masz paranoje. Tak samo nie polecam mocnych odmian z rodziny Haze. Po automatach potrafiła boleć mnie głowa, a przy długim paleniu nawet wesoła sativa automat, przeradzała się u mnie w coś na granicy szczęścia z myślami paranoicznymi. Na haju paranoja się uwijała, ale nie kontrolowała haju. Natomiast po hazach łapały mnie mocne paranoje. Z doświadczenia polecam hybrydy z większą ilością sativy, np grapefruit- nr. 1 na mojej liście.
Pozdrawiam
Jezeli wonsa nie zapale jestem agresywny, bardzo rozmowny az powiem ze latam nie ktorzy mi wkrecali ze jestem nażartty (nie jem tego scierwa bo zajmuje sie kulturystyka). Jak spale dwa pierwsze wonsy to wygladam az za bardzo ogarniety ( kiedys palilem 1 wonsa i plywalem teraz mam tak po 5-6). Czasem paranoji dostaje bez jointa ale i tak to wszystko lezy w podlozu psychicznym i da sie to zwalczyc.
Przez to przerwa, raz na tydzień, dwa palonko ok.
dzonty pisze:Ej co wy gadacie za farmazony, Ja pale wonsy regularnie od 7 lat najdluzsza przerwa to max 3 dni. Byl okres jak biegalem ze palilem dziennie sam dyche, teraz wychodze na osiedle cos tam ogarne i tak z dupy srednio dziennie pale od 10 do 15 wonsow. CO zauwazylem u siebie??
Jezeli wonsa nie zapale jestem agresywny, bardzo rozmowny az powiem ze latam nie ktorzy mi wkrecali ze jestem nażartty (nie jem tego scierwa bo zajmuje sie kulturystyka). Jak spale dwa pierwsze wonsy to wygladam az za bardzo ogarniety ( kiedys palilem 1 wonsa i plywalem teraz mam tak po 5-6). Czasem paranoji dostaje bez jointa ale i tak to wszystko lezy w podlozu psychicznym i da sie to zwalczyc.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.