Hmmm a spójrz na siebie. Co widzisz?
Floss pisze:teraz wiem, że jeśli coś mi doskwiera, to wystarczy przyjebać troche kody
Floss pisze:nie jestem uzależniona
Floss pisze:jedni lubią sport, inni kode
Kurwik pisze:Bawisz mnie jako kompletnie nic nowego.
moge radzić sobie z problemami bez cpania i robie to. I z pewnością ćpam na tyle mało, by zachowac pełną kontrolę.
Z lekka off się robi.
szczęśliwy jestem tylko dzięki gieblowi, nie byłem przed, jestem teraz, to moja ucieczka od rzeczywistości, najgorsze że jak się butla kończy to dostaje brutalnie w ryj
Może i byłem kiedyś szczęśliwy - nie wiem.
Nic kurwa nie wiem. Ale tak czy siak, narkotyki nie spowodowały mojego nieszczęścia.
Dla mnie być szczęśliwym, to znaleźć swoje miejsce w świecie, czyli robić to co się lubi, mieć z tego godne pieniądze, kochać i być kochanym:) Niby nie wygórowane wymagania, a kurwa, ciągle poza zasięgiem..
Me in my own world, the one that you knew
We were strangers - for way too long.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.