Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 5 z 8
  • 262 / 2 / 0
Doswiadczacie czasem tego ze zaczyna sie ladowac...i nagle przestaje?
wie ktos jaka jest tego przyczyna?
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 194 / 6 / 0
Na mnie też niestety nie zadziałał. W ciągu ostatnich paru miesięcy nie szamałem żadnych antydepresantów, neuroleptyków i innych tablet. Przedwczoraj tylko tabletę ketonalu, bo mnie mięśnie bolały. Postanowiłem kupić sobie dzisiaj pakę ako. Zjadłem całą na raz. Tak jak kiedyś miałem po niej ostrą fazę, nieogar, inne słuchanie muzy, tak teraz jedyne co czuję to lekki ból głowy i senność. Nawet ryj mi się nie zmienił od niego, a kiedyś tak i to bardzo mocno. Zero fazy. Czyżbym zjebał sobie enzymy wątobowe?? Jak tak, to można je jakoś naprawić, żeby działały tak jak kiedyś??
  • 1026 / 31 / 0
Jeśli kiedyś brałeś i działało, a teraz zadziałało słabo, to polecam wpisać w wyszukiwarkę "teoria resetu" ;) Pierwsza dawka po przerwie zazwyczaj kopie albo wcale, albo bardzo słabo.
Switched my sulph to AJAX.
  • 385 / 5 / 0
Ciekawe, że wcześniej na forum wszyscy zachwalali DXM a teraz pojawił się jakiś wysyp (włączając to mnie) ludzi, na których to w ogóle nie działa.
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 640 / 7 / 0
Nightmare240493 pisze:
Ciekawe, że wcześniej na forum wszyscy zachwalali DXM a teraz pojawił się jakiś wysyp (włączając to mnie) ludzi, na których to w ogóle nie działa.
I ze mną jjest tak samo zachwalałem zachwalałem teraz klepie 3 acodiny i nic. :(
  • 2372 / 57 / 0
Jak ktoś wpierdala jak witaminę C, to się nie dziwię, że nie klepie.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 640 / 7 / 0
Nie porównując walorów smakowych
  • 2372 / 57 / 0
Fakt, też nie cierpię smaku witaminy C.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 117 / / 0
moze za duzo bierzecie tych tabletek? ja po 45-50 mam okej, a po 60 nie mam prawie zadnych halucynacji.
jesli rozdzielamy dawke zamiast polkniecia wszystkiego naraz i do tego jemy cos przed zarzuceniem to glownie dlatego nie dziala :d
  • 640 / 7 / 0
Ja jechałem na dexie przez rok dzień w dzień więc nie ma sie czemu dziwić
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 5 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.