Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
wstrzykiwał ktoś jakiegoś benzosa kiedys jak było ??jest kopek jakiś i pozytywne efekty???
- kruszysz tabletki
- wsypujesz do pompki proszek
- zalewasz 1-2cm spirytusem (tym z apteki 0,2%, nie tym do chlania)
- robisz shake'a i stawiasz w pozycji pionowej pompke na okres najlepiej 1 doby
- na drugi dzien zobaczysz ze na dole pompy osadzila sie masa tabletkowa a u gory plyn - spiryt z benzo
- no i hukasz w kanal ale wstrzykuj powoli bo moze troche piec, niektorzy dodaja glikolu do tego zeby nie szczypalo, ale ja nigdy nie dodawalem i nie bylo zle
Bo ja zawsze myślałem (a mogę się mylić - wiadomo, ludzka rzecz), że alku bezpośrednio w krwioobieg wpuścić nie można, gdyż grozi to śmiercią na miejscu.
Wystarczy zresztą spojrzeć na to tak (pozamedycznie powiedzmy, a socjologicznie bardziej): gdyby można było CHOH podawać I.V., to statystyczny prawdziwy alkoholik kupowałby sobie raz na pół roku 0,5 litra wódy i paczkę strzykawek, a z tego co wiem to nawet Bukowski z Jerofiejewem takich "badań" nie prowadzili.
Rozumiem - błony śluzowe (miednica), skóra (sauna) czy nawet, jak jeden znajomy artysta, czopka z gorzałą sobie zapodać, ale I.V to niestety kaplica.
pozdrowienia od podziemia
dla wszystkich
peace
Wstępnie jednak, mogę założyć się o flaszkę wchłanianą potem dowolną drogą,
że podanie sobie alku IV, kończy się bardziej lub mniej nagłym zgonem delikwenta.
Zaznaczam przy tym, że odruchowo myślę tu o konsumpcyjnych stężeniach czystego oczywiście etanolu takich jak pi razy drzwi: 5% [bro], 15% [wino], 40% [wóda] i 96-97% [spiryt].
Nigdy nie zastanawiałem się jednak nad dawkami o jakich wspomina w swoim poście wsburroughs czyli 0,2% i mniejszymi. Wydaje mi się jednak, że wstrzykiwanie etanolu z pominięciem układu pokarmowego i wątroby, która go metabolizuje, przypomina wstrzyknięcie benzyny albo podobnego syfu. No i tkanki (np. wewnątrz żył i innych organów wewnętrznych) nie są zaprojektowane pod kątem przyswajania CHOH w stanie surowym.
No nic, jak coś znajdziesz to daj Gargamelu znać tu lub na priva, do czego zachęcam i innych użytkowników forum (osobny wątek?)
pzdr
ps. i jeszcze zabawny paradoks: z dymiących otchłani swego porytego już nieco beretu, wywlokłem właśnie wspomnienia z których wynika, że proponowaną przez wsb mixturę (z niewielkim dodatkiem fety co gorsza, brrrr...) zdarzyło mi się przygrzać wiele lat temu dwukrotnie i w sumie żyje. Tylko coś piekło przy podawaniu. O, i z efedryną IV z tabletek też tak było.
pewnie za zdrowe to nie jest dla żył, ale im to akurat o zdrowie tam nie chodziło....
Panowie! Sznaps!!!!!
No i potwierdzam, czytałem o wielu przypadkach walenia alkoholu i.v. Szczególnie wódki. Ponoć nie ma raczej kopa, jednak wystarczy na raz około 10-15 ml 40% alkoholu.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.