Zadzwoniłem do kumpla żeby się z nim spotkać, z RC przyjechałem wcześniej i nie było żadnego problemu, tyle że prawdopodbnie on handlował prochami i miał telefon na podsłuchu, a ja akurat miałem towar w kurtce i jak się z nim spotkałem(mówiłem mu ze byłem na Słowacji i wzięłem dla siebie RC) to mnie zwinęli od razu przy okazji. Nie zamierzałem jemu nic sprzedawać i nie złapali mnie na żadnym handlu, nie zrobili też przeszukania chaty, ale i tak w domu było zupełnie czysto,żadnych prochów,torebek,wagi itp,tylko spotkałem się z nim bo chciałem kupić od niego telefon. I wtedy mnie zwinęli i kazali wyrzucić wszystko z kurtki.Miałem zapakowany 100 g RC i to wszystko. Na komendzie próbowali mi wmówić że ten towar kupiłem od niego a nie na Słowacji, ale powiedziałem im prawdę i to wszystko. Z tym kolesiem nie mam żadnego kontaku do tej pory.NWcześniej jeździłem do Czech i na Słowację , też brałem dla siebie towar i nie było żadnego problemu.
dużo osób było głupich co mówiło ,że mają MJ z Czech gdzie posiadanie legalne i miały dodatkowe zarzuty przemytu
ty masz ten przywilej ,że towar jeszcze był nie tak dawno legalny w PL i po prostu na pytanie skąd masz to kupiłem przed ustawą
a z ciekawości to na tych szybkich barwnych testerach są też narkotyki mniej popularne,czy tak szybko w zbadali tą substancje w labolatorium,czy się przyznałeś do tego ,że to 4-mec
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
