Z gory zaznaczam ze wyrok niema nic wspolnego z narkotykami.
Zostalem skazany wyrokiem prawomocnym na rok pobytu w ZK, i tu jest moje pytanie.
Czy gdybym chcial pojsc na leczenie, to czy moge zostac zabrany z leczenia przez policje do ZK? Czy jakbym odbyl leczenie to po wyjsciu mam obowiazek stawienia sie w ZK? Czy leczenie moze uchronic mnie przed odbyciem kary w ZK? Wiem ze rok to nie jest tak wiele, ale jestem wjebanym narkomanem i wole odbyc leczenie niz odsiadywac wyrok w ZK.
Prosilbym o odpowiedz ludzi obeznanych z prawem jak ma sie wiezienie do leczenia, czy mozna leczeniem obronic sie przed zamknieciem w ZK.
W tej chwili ukrywam sie przed policja i chcialbym cos temu zaradzic.
Z gory dziekuje.
Najlepiej napisz na forumprawne.org w odpowiednim dziale, pomogą .
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
