dodatkowo poscieralam sobie lekko zeby (ale to moze byc tez od fety)
problemy ze snem, z koncentracja, czuje sie 'glupia'.
+problemy psychiczne (stany lekowe, depresja i takie inne przygody)
zbyt dużo tego nie przerobiłem lecz wystarczająco
tej akcji to nie zapomnę
Niesamowity Ból od środka między żołądkiem i powyżej promieniujący na całą klatke piersiową gdzie wszystko w tym obrębie się zaciskało
i serce dostawało niesamowitych obrotów od czego nie było ucieczki bo nawet we śnie funkcjonowało mało tego sen to nasilał trwało to 2 tygodnie.
zaraz by się wam tego odechciało :P
moogie pisze:Po pierwsze boli mnie w klatce piersiowej w okolicach serca, ból promieniuje pod pachę i bark, także mi lewa ręka drętwieje. Do tego brak moczu od 2 dni- zmuszam się ale zajmuje to bardzo długo. Wcześniej było w miarę ok (biorę co jakiś czas od 1,5r) były problemy z oddawaniem moczu ale zwykle mijały następnego dnia po sesji. Po ostatnim braniu mam zaczerwienienia na skórze, jestem jakby żółty na twarzy i czuje się pobudzony mimo, że nie mogę spać - jestem mega zmęczony. Do tego dochodzi dziwny ból w okolicach brzucha i nerek (ciężko to nazwać tak jakby "czuję że są") Acha... i cały czas wali ode mnie mefem! Pot jebie nieziemsko mimo że myje się 3 razy dziennie.. Dziwna akcja, jestem zdekoncentrowany, muszę wysilić się żeby cokolwiek zrozumiałego powiedzieć (dwa dni temu przestałem brać). Chujowo i do tego cały czas mam jakieś skurcze nóg, szyi, skóry w okolicach "boczków". Trochę się wystraszyłem- możecie poradzić jak to ogarnąć?
stonedrider pisze:Kiedyś płakałem na forum właśnie po akcji z mefedronem (koko ze smart szopu, ktory niewątpliwie na tej substancji bazował). Było to moje 3 spożycie tej substancji w życiu. 100%owo co mi się stało pewności nie mam, bo nie miałem ostatecznie rezonansu magnetycznego ale bardzo duża ilość alkoholu(już podniesione ciśnienie) i ten wspaniały proszek, spowodowały mikrowylew, który utrudnił mi życie przez jakieś pół roku. Były różne wersje (np. uszkodzony błędnik) . Generalnie przez pół roku kręciło mi się w głowie.Także nie tylko ciągi mogą być szkodliwe. Przez te pół roku dałem sobie spokój z dragami.
PS Ale już jakiś czas temu wróciłem do substancji psychoaktywnych i mam się świetnie. Mam również 1g mefa w szufladzie. I jest jedyną substancją której się boję. Wielokrotnie już rozważałem skosztowanie, ale lęk mnie hamuje.
Teraz moje pytanie.. nie łącząc z alko i podając oralnie, szkodliwość jest znacznie mniejsza, skok ciśnienia chyba też? Nie twierdze że nie jest szkodliwe, chodzi mi o to że bez alko i ta droga podania, jakieś rozsądnej ilości , 150 mg, ryzyko podobnej sytuacji jak wtedy jest zmniejszone do ułamka procent?
Ja mam stan zamroczenia/zawroty głowy od miesiąca nic nie pije, nic nie biorę odżywiam się zdrowo ale poprawy zero:(((
Scalono - surveilled
"stonedrider" możemy pogadać na prv?
Wiele, naprawdę wiele zależy od tego, czy... przespałem noc poprzedzoną mefistem. Jeśli nie - pojawiają się bóle kości oraz przekrwione oczy. Poza tym zaobserwowałem:
- suchoty związane z odwodnieniem,
- intensywne oddawanie moczu,
- nienaturalny i trudny do ukrycia szczękościsk,
- wypryski na języku (wiem, brzmi paskudnie),
- problemy z dojściem do orgazmu (nie mylić z potencją).
Tyle chyba ze skutków fizycznych, jakie doznałem - żadnych długotrwałych, przynajmniej na razie. Znacznie gorsze są skutki uboczne psychiczne:
- waliłem wszystko co miałem, niezależnie od tego, czy to był zapas, czy też nie,
- podczas danej "sesji" nie byłem w stanie już przeciągnąć nosem, ale dalej jechałem,
- uzależnienie psychiczne - wiadomo o co chodzi, ale u mnie nieodparta chęć pojawia się tylko, gdy na horyzoncie myśli są takie zjawiska jak: kobiety, impreza i muzyka,
- na samą myśl o tym, że mam wciągać, czuję ogromne podniecenie - wręcz motylki w żołądku,
A wraz z motylkami pojawia się - i tu może być trochę nieprzyjemnie - ogromne... sranie! Bulgocze mi w żołądku, słyszę to jak mi się w brzuchu wszystko przelewa. wielokrotnie aż musiałem biec do kibelka bo nie szło wytrzymać! O co chodzi?? Ten stan pojawia się wraz ze świadomością, że na bank lada moment albo jeszcze tego samego wieczoru będzie wciąganie. Nie ukrywam, że jest to bardzo... niekomfortowe. Ale z tego co się orientuję, takie przypadki są znane wielu wciągaczom, niezależnie od tego, czy to mefa czy koko itp.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/weedtravelbyair.jpg)
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/cbd_0.jpg)
Legalne, ale traktowane jak podejrzane. Nowy biznes tonie w absurdach przepisów i kontroli
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/jurekpatryk.jpg)
Ćpali po 96 godzin, żeby cokolwiek poczuć. Fragment mocnego reportażu Patryka Jurka
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/drozdze.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/bartoszyce_0.jpg)
Jechał pijany na terapię i wpadł prosto na patrol
Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/dhh.jpg)
Bransoletka, która chroni przed „pigułką gwałtu”. Wynik w kilka sekund
Naukowcy z Portugalii i Hiszpanii opracowali papierową bransoletkę wyposażoną w miniaturowy czujnik, który w ciągu kilku sekund potrafi wykryć w napoju najczęściej stosowane substancje odurzające, m.in. GHB, skopolaminę, ketaminę czy metamfetaminę.