Każdy ma urwane filmy, ja chyba przestaje pić bo po akcji "pamiętam z 8 i pół godziny max godzinę" to już jest w chuj przesada... zostaw alkohol ziom, ja już chyba rzucam powoli bo poza tym co powiedziałem dużo akcji odjebałem :P
Jednak dodam ,że mimo wszystko można- wystarczy tylko odpowiednia motywacja. W sobotę na imprezie wypiłem cosik ponad 1l( Czym poprawiłem osobisty rekord) i choć na drugi dzień zdychałem jak żyd w komorze gazowej to wszyściutko do końca ładnie pamiętam. Mam nawet dziwne wrażenie ,że dużo mniej kojarzę co robiłem i myślałem o 9 rano gdy się pierwszy raz przebudziłem niż o 5 kiedy się kładłem spać. :rolleyes:
z tym że następnego dnia nie mogłem sobie przypomnieć żadnych szczegółów. tzn wiedziałem o której bibka się zaczęła i kto był ale np za nic nie mogłem sobie przypomnieć z kim i o czym rozmawiałem, co robiłem, co robili inni, kiedy poszczególne osoby się zawinęły no i o której biba się skończyła. generalnie miałem świadomość że biba była spoko ale żadnych konkretów na potwierdzenie tego.
co ciekawe gdy później spotykałem się z osobami które mi opowiadały co się działo, zaczynałem sobie przypominać że tak było i to już w głowie zostawało. czyli tak jakbym pamiętał całą bibę, tylko było to ukryte w mojej głowie, tak że sam sobie tego przypomnieć nie mogłem, potrzebowałem kogoś kto to odblokuje :nuts: .
na początku to ignorowałem ale z czasem zaczęło mnie wkurwiać, zrobiłem sobie 2 miesiące całkowitej abstynencji, a później ograniczyłem alko do okazyjnych niewielkich ilości i jest ok ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
