Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 4 z 17
  • 70 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kayaman »
Jerozolima - Mądry z Ciebie człowiek . tyle napisać i to jeszcze w takim stylu , trzeba potrafić , musze powiedzieć ze mnie tez pełno osób wkurwia , mówiąc marihuana - "narkotyk" !! tak sie przyjeło i tak większośc osób " starszej daty " uważa , ale wszyscy tutaj wiemy ze to jest kłamstwo , Ziele to jest ŻYCIE I PRAWDA , i jeśli chcesz prawdziwie żyć to musisz je palić PEACE
  • 170 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: paker »
kayaman pisze:
Jerozolima - Mądry z Ciebie człowiek . tyle napisać i to jeszcze w takim stylu , trzeba potrafić , musze powiedzieć ze mnie tez pełno osób wkurwia , mówiąc marihuana - "narkotyk" !! tak sie przyjeło i tak większośc osób " starszej daty " uważa , ale wszyscy tutaj wiemy ze to jest kłamstwo , Ziele to jest ŻYCIE I PRAWDA , i jeśli chcesz prawdziwie żyć to musisz je palić PEACE
mają racje bo przeciez marichuana jest narkotykiem ale caly problem polega na tym ze nie sa uswiadomieni ze alkohol tez jest narkotykiem i ze bardziej szkodzi od mj
  • 31 / / 0
Nieprzeczytany post autor: RasMichael »
A ja z kolei wierze. Wierze, że dobry Jah dał zioło dla ludzi mądrych i mądry może być każdy-każdy kto szuka. I to nie ten Jah, wynikający z mody i nowotwworzących się "fajnych" słów....-mówiąc Jah-myślę Bóg-tan który dał pierwsze tchnienie... On jest dla mnie największą wartością i nie obchodzi mnie co na ten temat rzeczą słabe serca, chcące odciągnąć mnie od mojej własnej prawdy. Na mojej drodze jest pełno trawy-jeden wielki nie przetarty szlak, który to dopiero Ja i ja przecieram, więc jak ktoś moze mi mówić, ze tak jest dobrze czy źle, skoro ja na swojej drodzę idę pierwszy ? Nikt nią przede mną nie szedł...Pewnie, że jest wiele podobnych motywów i trzeba słuchać ludzi-oni też w rękach dzierżą madrość... Przez to wszystko tak często chyba mówię o madrości , a nie o wiedzy. Burning Spear śpiewał:" Próbują ogłupic czarny lud mówiac mu, że Jah umarł...
My wiemy, że Jah żyje [Jah no dead]. Wzrasta moja wiedza, moja pamięc mi mówi, Marcus Garvey powiedział o wieści, że Jah żyje.To jam ci był, który rzekł; czerwień, zieleń i złoto to kolory tęczy...Lew, lew ukoronowany na króla w Addis Abebie w Afryce. Jah no dead, Jah no dead....Spotkaj się ze mna na brzegu pięknej rzeki, gdzie jest koniec twej podróży....Jah no dead...."

p.s.Nauka pewnie nigdy nie znajdzie Boga, bada go nie tymi narzędziami![zresztą to w jej interesie jest, żeby Boga niebyło....i chyba tak naprawdę nie chce Go zbnaleźć. ]

Filozofia ? Samo za siebie...
Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2006 przez RasMichael, łącznie zmieniany 1 raz.
Never Let Your Problems Get You Down,Gotta Stay Focused And Hold Your Ground.
  • 50 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: eloyo »
Ja cpam bo mi sie to zycie w ogole nie podoba i chce umrzec mlodo. Nudne jest i niesprawiedliwe, kiepsko je wymyslij ten wasz Jah. Do tego jestem niesamowicie ciekawy co mnie spotka po smierci (chyba moje rece nie dierza za duzo madrosci, e?). A najbardziej bede zadowolony jesli po smierci zastanie mnie nicosc i swiety spokoj.

pozdrawiam tych co maja ochote dozyc starosci
  • 762 / 6 / 0
codeine pisze:
O kurwa, co za brednie
:nuts: prosimy o konkretne kontrargumenty, jak nie to ... sam wiesz
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady" Mahatma Gandhi
  • 762 / 6 / 0
ja natomiast chciałbym zauważyć, że konstruując własne wypowiedzi wypadałoby, będąc człowiekiem na poziomie, używać nieco więcej ogłady. tyle.
"Prawda jest daleko bardziej potężna niż jakakolwiek broń masowej zagłady" Mahatma Gandhi
  • 586 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: idn »
ogólnie zgadzam się z codeine, choć może nie użyłbym aż tak ostrych określeń. ;)
ćpa się dla przyjemności i tyle, czasem dla relaksu, odprężenia, żeby coś dodać do wrażeń i sposobu w jaki odbieramy świat, żeby lepiej bądź dłużej funkcjonować (co oczywiście odbija się w dłuższym rozliczeniu na zdrowiu), w ramach buntu przeciwko systemowi, a czasem dlatego, że nie znajdujemy w świecie żadnej innej radości. w każdym razie podłożem wszystkiego jest przyjemność, satysfakcja i zbliżone uczucia, a my, jako istoty jak najbardziej egoistyczne chcemy ich więcej dla siebie. może trochę inaczej sprawa wygląda z psychedelikami, które bezpośrednio przyjemnych doznań nie wywołują (a przynajmniej nie aż takich jak np. depresanty czy choćby trawa), ale powodują zmianę sposobu postrzegania bądź tożsamości, w przypadku dysocjantów nawet całkowicie, oraz katalizują cały szereg reakcji enteogenicznych (a przynajmnniej wydających się enteogenicznymi, nie zamierzam tu podejmować tego tematu, gdyż naraziłbym się szamańskiej części forum ;) ), które w założeniu również mają coś do naszego życia dodać. niezależnie od tego czy są to dodatki dobre czy złe - wciąż robimy to dla siebie, nie dla jakichkolwiek wyższych idei, a wypisywanie sobie filozoficznych bądź, co gorsza, religijnych usprawiedliwień jest niczym więcej jak oszukiwaniem siebie. tyle 0.03PLN z mojej strony, jeśli kogoś obraziłem to przepraszam. ;)
szatan
  • 16 / / 0
Nieprzeczytany post autor: junqer »
Kompletnie nie rozumiem, jak mozna wplatywac Boga w cpanie. Wiekszosc ludzi traci wlasnie wiare w Boga siedzac w tym co robi. Sam wierze juz ostatkiem sil, wielkanoc uratowala mnie trochu, dzieki niej znowu poszedlem do kosciola, ale nie o tym topic. Filozofia do cpania? Nie... robie to, bo chce poznac nowe rzeczy, stany ktore dla wiekszosci ludzi nigdy niebeda osiagalne. Wiem, ze to wyniszcza (i nie ma sie co oszukiwac, ze narkotyki sa zdrowsze niz alkohol, fizycznie tak, ale psychicznie ..... wlasnie), ale zaryzykuje i przejde przez caly index narkotykow. To co nieznane kazdego pociaga, tylko trzeba miec odwage aby zaglebic sie w tym i nigdy nie wolno ulec presii tlumu.

ps. Okreslenie cpun nie jest dla mnie obrazliwe, bardziej czuje sie urazony, jezeli ktos nazwe mnie alkoholikiem/menelem.
Uwaga! Użytkownik junqer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 4 z 17
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.