Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 1 z 6
  • 3854 / 316 / 0
Jeżeli był podobny temat, to proszę scalić.

Jestem w trakcie odstawiania stymulantów (amfetamina), i coraz częściej zdarza mi się sięgać po kodeinę. Ogółem to w bieżącym roku wygrzałem się już trzeci raz, w tym mały mini-ciąg (wczoraj i dziś). Nie chciałbym raczej tu umoralniającego pierdolenia, że spadam z deszczu pod rynnę itp. Nie czas to jeszcze osądzać.

Chciałbym po prostu zobaczyć, czy ktoś szedł już podobną drogą. Z wiru szybko przemijających dni, do słodkiego upierdolenia się na kanapie. Co was pognało na przeciwległy biegun ?
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 68 / / 0
Ja szedłem tą drogą i już na niej zostałem niekoniecznie również powiedziałbym że to tak z deszczu pod rynnę bo owszem zdarza mi się polecieć w takim mini ciągu jak Twój ale ogólnie nie biorę zbyt często. Na dniach pewnie się nagrzeje bo jakoś tak znów naszła mnie ochota :-) A co może być tego powodem.. hmm chęć odpoczynku i odmiany wymęczyła Cie feta to teraz przyjemnie jest się zrelaksować na kanapie przed telewizorem kodą dopić piwkiem i oczka się przymykają zasypiasz co niezbyt często pewnie zdażyło Ci sie w ciągu amf heh :-)
Uwaga! Użytkownik BlancioR92 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
Wydaje mi się, że szukamy po prostu ukojenia organizmu i psychiki, po wyniszczających ciągach. Nie wiem jak to u mnie będzie się rozwijać, ale wydaje mi się, że kodeina to byłby zbyt kosztowny nałóg. Chyba, że wypróbuję różne wzmacniacze (Difka, DXM itp.), i zmienię zdanie.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3214 / 391 / 0
Jak już jesteś wjebany to pojęcie "zbyt kosztowny" nie istnieje. Zrobisz wszystko żeby uniknąć skręta, kasa się znajdzie. Znam 3 osoby co po romansie z fetą przeszły na opio głównie z powodu kłopotów psychicznych których się nabawiły od spidowych ciągów.

Jak chcesz mieć pojecie o tym co cię może czekać po zamianie to polecam wątek kodeina - uzależnienie.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2012 przez Blu, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2878 / 21 / 0
Myślę, że feta ma tu mało do rzeczy, bo po prostu spodobało Ci się opiatowe upierdolenie, i to co było przed tym (amfa czy szachy - bez różnicy) nie ma znaczenia.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2012 przez idontknow, łącznie zmieniany 1 raz.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 3854 / 316 / 0
Blu pisze:
Jak już jesteś wjebany to pojęcie "zbyt kosztowny" nie istnieje. Zrobisz wszystko żeby uniknąć skręta, kasa się znajdzie.
Nie no, wiadoma rzecz. Na razie (i oby tak zostało), to czysto teoretyzuję. ;-)
idontknow pisze:
Myślę, że feta ma tu mało do rzeczy, bo po prostu spodobało Ci się opiatowe upierdolenie, i to co było przed tym (amfa czy szachy - bez różnicy) nie ma znaczenia.
Kodę znam już około 3 lat, ale jakoś dopiero teraz, ma szansę aby naprawdę wejść w moje łaski. Być może dlatego, że mózg szuka podświadomie jakiegoś innego nałogu. Tym bardziej, że właśnie od trzech dni zaprzestałem palić kiepy.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 989 / 35 / 0
Mi właśnie fetka i MDMA zryły bańkę, której opio dały ukojenie.
  • 3854 / 316 / 0
I to chyba będzie taka ogólna tendencja. Oczywiście, jeżeli ktoś zaprzestał ze stymulantami, i poszedł w objęcia opiatów. Bo mógł równie dobrze skończyć z szybkim życiem, i być trzeźwym, albo np. okazjonalnie palić mj.

Trudno mi to pisać, ale dzisiaj będzie trzeci dzień ciągu :-/ Wczoraj poszło 600 mg z Thio, a dzisiaj pójdzie 450 mg, dodatkowo wzmocnione 180 mg DXM'u.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 791 / 7 / 0
ja bym to okreslil tak - nie z deszczu pod rynne, tylko ze sztormu do bunkra
mysle ze wiele osob sie ze mna zgodzi
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 3854 / 316 / 0
W sumie trafniejsze porównanie ;-)
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 1 z 6
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.