Jestem w trakcie odstawiania stymulantów (amfetamina), i coraz częściej zdarza mi się sięgać po kodeinę. Ogółem to w bieżącym roku wygrzałem się już trzeci raz, w tym mały mini-ciąg (wczoraj i dziś). Nie chciałbym raczej tu umoralniającego pierdolenia, że spadam z deszczu pod rynnę itp. Nie czas to jeszcze osądzać.
Chciałbym po prostu zobaczyć, czy ktoś szedł już podobną drogą. Z wiru szybko przemijających dni, do słodkiego upierdolenia się na kanapie. Co was pognało na przeciwległy biegun ?
Jak chcesz mieć pojecie o tym co cię może czekać po zamianie to polecam wątek kodeina - uzależnienie.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Blu pisze:Jak już jesteś wjebany to pojęcie "zbyt kosztowny" nie istnieje. Zrobisz wszystko żeby uniknąć skręta, kasa się znajdzie.
idontknow pisze:Myślę, że feta ma tu mało do rzeczy, bo po prostu spodobało Ci się opiatowe upierdolenie, i to co było przed tym (amfa czy szachy - bez różnicy) nie ma znaczenia.
Trudno mi to pisać, ale dzisiaj będzie trzeci dzień ciągu :-/ Wczoraj poszło 600 mg z Thio, a dzisiaj pójdzie 450 mg, dodatkowo wzmocnione 180 mg DXM'u.
mysle ze wiele osob sie ze mna zgodzi
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
