Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 10 z 10
  • 1456 / 19 / 0
Nie pisałem nic o uzależnieniu, miałem na myśli ćpanie w takim stopniu, żeby się nie wjebać w nic. Chociaż z drugiej strony, każdy ma jakieś uzależnienie, czy to ćpanie, czy właśnie kariera, więc nie ma ludzi nie wjebanych w nic ;-)
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1857 / 70 / 80
KeFaS pisze:
nie ma ludzi nie wjebanych w nic ;-)
A mistrzowie zen?
  • 3127 / 28 / 0
Są wjebani w zen.
High, how are you?
  • 3490 / 58 / 0
Haha! Chusajn nie ogarnia ocebe w zenie :D
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 3127 / 28 / 0
To była ironia, odnośnie niektórych mistrzów zen udzielających się na tym forum ;)
High, how are you?
  • 3490 / 58 / 0
Nie ma tu takich.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 984 / 6 / 0
chusajn pisze:
... No i bawi mnie twój ból dupki na moim punkcie...
Nie schlebiaj sobie.
chusajn pisze:

Skoro w jednej linijce pierdolisz coś o bezwarunkowym szczęściu i przeznaczeniu, to znaczy, że kompletnie nie wiesz, o czym piszesz.
Może źle zrozumiałem "bezwarunkowość" (skazany na szczęśćie-nieszczęście?).
Szczęściu trzeba pomóc.
Ostatnio zmieniony 25 grudnia 2011 przez toshiro mifune, łącznie zmieniany 1 raz.
głupio wyszło...
  • 3127 / 28 / 0
Szczęściu nie trzeba pomagać, to sobie trzeba pomóc.
High, how are you?
  • 984 / 6 / 0
to jest to samo, tzn to miałem na myśli
głupio wyszło...
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 10 z 10
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.