Nirvana pisze:Po mojemu to zastępujesz jedno uzależnienie drugim.
Niemniej powodzenia.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Poza tym jeśli chcesz, to 'ciąg' marihuanowy możesz skończyć ot tak w dowolnym momencie, bez tego całego fizycznyego wpierdolu, który oferuje ci kodeina.
To tylko leczenie objawowe.
agsfd pisze:Koda w ciągu może i nie 'ogłupia' tak jak mj, ale też ma swój negatywny wpływ na psychike. Nie wiem co lepsze - ogłupienie marihuanowe, czy powolne popadanie w depresje (po)kodeinową.
pol godziny fazy, reszta dnia cierpienie psychiczne, tak to niestety teraz wyglada..
A co do tematu. Pomocne przy wychodzeniu z uzależnienia od kody jest niewchodzenie na hajpa. Nie raz już widziałam kilka wieczornych wpisów ozdrowieńców (od tygodnia) typu: "1. jestem czysty od x dni. 2. ale jak czytam wasze wpisy to mam ciśnienie. 3. pierdolę, idę się najebać." Tak więc na detoksie i potem też, z dala od [H].
A jak ktoś koniecznie musi, to radzę szeroko omijać działy o opio.
ps. nic nie mogę robić...
Dzemowicz pisze:Jesli chodzi o opiody sam z wlsanej autopsji polecam tylko czekolade, wpierdalac na okraglo zajmiesz czyms umysl i dusze, dzieki bardzo
Lilia1 pisze:Gadka które uzależnienie gorsze. Takie rzeczy to tylko [H] oferuje :cheesy:
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
