Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
"
Po załadowaniu z dziąsła, pierwsze efekty po pół godzinie, pełne po ponad godzinie, po załadowaniu konkretne efekty przez 3 godziny, przez kolejne trzy zejście, można z całą pewnością zasnąć po około 8 godzinach od zarzucenia. Wchodzi o tyle podobnie jak fenetylaminy podane donosowo, że zaczyna się od peaku, a potem opada. Mi przypominało 2C-I(szacowałbym że w dawkach około 25-30 mg), ze względu na "stymulację do wszystkiego"(jak leżę, to chce leżeć, jak siedzę to chce siedzieć, jak chodzę to chce chodzić, jak chce napierdalać, to NAPIERDALAM!). Bodyload niezauważalny u innych, ja prawie nic nie odczułem (ale nie jestem dobrym przykładem, bo bardzo rzadko cierpię z tego powodu), nie mniej jednak, doradzam zachować pusty żołądek (wydaje mi się, że to przyspiesza trawienie) Nie posiada takiego potencjału jak LSD czy tryptaminy (nie jest automatycznie tak głębokie); raczej trudno o bad tripa na tym, jeśli już to bodźce do niego musiałyby napłynąć z zewnątrz. Na pewno fajniejsze niż DOI. Wizualnie średnio/słabo. Nie skupiałem się na muzyce, wiec nie mogę stwierdzić jaki miało na nią wpływ. Bodźce działające na pozostałe zmysły wyraźnie przyjmniejsze. Uczucie ciepła na całym ciele.
Myśle ze substancja moze znaleźć pewne zastosowanie na polu bitwy jako środek stymulujący i wzmagający chęć do walki, może zdobyć uznanie wśród fanów russian techno/alternative, jednak istnieją nie wielkie szanse, że wzbudzi zainteresowanie w kręgach biznesmenów/mafii.
"
Prawda, że profesjonalna?
Dawka to było 1,5 mg 25I-NBOMe, nie pamiętam do końca w jakich proporcjach z tym czymś, co miało niwelować hydrofobowość.
To zdecydowanie nie jest opis bardzo wysokiej dawki , ta fenetylamina jest najpotęzniejsza ( jeśli chodzi o mentalne działanie ) zaraz po meskalinie więc ręke sobie dam uciąć ze to nie jest najzwyklejsza fenetylamina jak reszta.
Poprawka, to jednak nie było 1,5 mg, tylko mniej, ktoś się niepopisał poprawnym podpisywaniem samary.
Ras to mój znajomy, któremu większość rzeczy o które tutaj pyta wyjaśniałem już wcześniej. Jednak on nigdy mi nie wierzy i musi sam się upewnić, choć moje ustalenia najczęściej pokrywają się z waszymi odpowiedziami.
Uprzedzę jego kolejne pytanie: Isuflacyjnie 1 mg nie powinno zabić normalnego człowieka, prawda? -.-
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
