Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Ulotki i rozdawanie (nie roznoszenie) ulotek - niby tak, ale jak widzę ludzi przy przejściu świdnickim we Wrocławiu, to 3/4 tylko wyciąga rękę stojąc na środku przejścia i wyciągając (najczęściej) z dwie, trzy ulotki, by szybciej zeszło.
Jak na nich patrzę, to myślę "ciekawe czym się tak zajebali", więc dlatego pomyślałem, że benzo to dobre rozwiązanie, by 8 godzin minęło subiektywnie jak dwie godziny.
PS. Z moim wykształceniem obecnym, tylko dorywcze prace wchodzą w grę.
A lepsza praca, albo zdrowie na pracę fizyczną = redukcją alko i opio do zera (jak u mnie - z doświadczenia) i znowu zabawa i pierd***nie się z antydepresantami typu SSRI...
Opio w sumie jeszcze takie subtelne, ale po krzyzyku z łopatą czy tam nosić wiadra z cementem hmmm... no niby czas leci x2 ale to nie zawsze tak wyjdzie w praktyce.
Ot taka już uroda depresantów ;-)
czystego relanium w krysztalach. Pracowalismy we trzech ktoregos wieczora zapodalem za duzo - dnia nastepnego totanie najebany pojechalem do pracy: trzymalem sie scian, belkot totalny mysleli, ze jestem pijany i wyslali mnie do domu... Najlepszy numer odwalilem jednak po ruskim fenazepamie bylo to w sanatorium nie moglem usnac i zjadle listek...opowiadali mi, ze latalem w samych gaciach bez filmu robilem pompki etc. obciach ze szok wylali mnie wtedy..
brusdz pisze:Benzo jest zajbieste w pracy każdej, prócz fizycznej ,bo wtedy to tylko udawałem ,że coś robie i miałem wyjebane na wszystko bo mi się nie chciało po prostu. Teraz pracuję w banku i czesto jestem zajebany kodą z alprazolamem lub samym alpra. Także ludzie z trójmiasta uważajcie komu powierzacie swoje oszczędności :-D Dodam ,iż 30% czasu spedzonego w tej placówce , od kiedy tam pracuję po prostu NIE PAMIETAM! Coś czuje ,że mnie niedługo wyjebią.
Dziwne że nie wywalili cię po pierwszym dniu, musisz być nieźle zaćpany na fejsie
And speak my point of view,
But it's not sane...
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
