uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
  • 53 / 1 / 0
z tego co wyczytałem to chyba techniki stosowane przy indoorach nie sprawdzaja sie za bardzo na out, co wy robicie aby roslinka dala z siebie jak najwiecej?

slyszalem ze mozna krzaczki przycinac ( ale ile razy i kiedy?)
podobno jakies efekty daje tez obrywanie roslinek z duzych lisci na ok.2 tygodnie przed zbiorami, mozna tez wtedy wbic w lodyge na wys. ok 50 cm jaki drewniany patyczek opd katem prostym tak do polowy grubosci

moze ktos zweryfikowac te metody?
Uwaga! Użytkownik mario nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 615 / 96 / 0
Nieprzeczytany post autor: TMq »
na plon to lst i fim, a na moc to obciecie wszystkich lisci pare dni przed zbiorami, nie jestem pewien czy to dziala, ale muj kumpel(troche kretyn:P) mial taki przypadek: przed zbiorami wpadl na patent: "utne wszystkie liscie, odrazu baka mi wyschnie, i zbiore gotowy towar" (ja sie z tego smialem jak dziki zboj:P ) a tu po ucieciu tych lisci baczka nie shnie, on mysli co jest mowi poczekam jeszcze troche, w koncu poszedl zcinac, i tez nie uschlo ( nic dziwnego :P) ale z topow zaczela wylewac sie zywica, bylojej bardzo duzo :);
Wniosek z tego taki, ze albo taki myk naprawde cos daje, albo to byla wysokozywiczna odmiana :), na to sobie sami odpowiedzcie, albo sprawdzcie :P
Uwaga! Użytkownik TMq nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 53 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: mario »
mozesz jeszcze opisac te techniki? LST to jeszce wiem o co chodzi ale FIM?
Uwaga! Użytkownik mario nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 654 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gum@ »
FIM to technika polegająca na odcięciu stożka wzrostu czyli małego punktu na samym szczycie rośliny co ma zaowocować rozdwojeniem się głównej łodygi i szybszym przyrostem odgałęzień a w rezultacie do większych plonów ;-)
  • 53 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: mario »
dzieki, juz znalazlem:)

czyli podsumowujac na outa stosowac FIM (jeszcze napiszcie tylko czy to sie robi tylko raz, czy moze po jakims czasie znowu przyciac) i supercropping czyli podwiazanie roslinki tak aby rosla lekko pochylona ( robic to nalezy dopieor kiedy bedzie juz dosyc duza)
Uwaga! Użytkownik mario nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1736 / 18 / 0
1.obrywanie wszystkich bocznych odgałęzień i zostawianie tylko topa głównego...

2.spryskiwanie odpowiednimi specyfikami w celu zwiekszenia ilosci zywicy...

3. przesuszanie rosliny jesli jest to mozliwe

4. Delikatne lamanie rosliny - przeczytalem gdzies i nie jest sprawdzone

5. wbijanie zapalek w lodygi do połowy grubosci łodygi... - przeczytalem gdzies i nie jest sprawdzone


Nie słyszałem więc NIEMA ;) heheene o sposobie zwiekszania ilosci THC w zywicy...
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Ol' Thor »
Prawda jest taka, że cokolwiek będziecie robić roślinom, wbijać patyczki, wkładać do pieca na dwie zdrowaśki czy podlewać różnymi specyfikami, to moc i tak się nie zwiększy :P jest to zapisane w genach, wiec nie mamy na to wplywu ;-)
Zainwestuj w dobre pestki, to podstawa.
Uwaga! Użytkownik Ol' Thor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 645 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fubar »
[quote="Ol' Thor"]
Prawda jest taka, że cokolwiek będziecie robić roślinom, wbijać patyczki, wkładać do pieca na dwie zdrowaśki czy podlewać różnymi specyfikami, to moc i tak się nie zwiększy ]

Nie zupełnie tak jest.
Na zawartość THC i żywicy wpływają także warunki wzrostu.
Ale nie oznacza to, że da się jakoś znacząco cudownymi metodami poprawić moc.
Zależy to prawie w 100% od genów. Reszta to wpływ srodowiska.

http://mojo.calyx.net/~olsen/HEMP/IHA/jiha4207.html

http://mojo.calyx.net/~olsen/HEMP/IHA/iha01201.html
Włókna azbestowe mogą być komplementarne do nici DNA.
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: silas »
1.Wbijanie zapałki itp-sprawdzone, działa. Roslina bardzo szybko produkuje zywice, bd.jest jej przy zapałce.
2.Obrywanie lisci. Tez działa. Roslina swój wigor poświęca na topy a nie na nic nie warte, wysychające listki.
3.Fitohormony (patrz kompendium).

Ale w sumie nie da to za dużo, najwazniejsze sa warunki wzrostu.
A jakchcesz duzo mocy-eter lub PCP na suche topy. ;-)
Uwaga! Użytkownik silas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
eter
Nieprzeczytany post autor: Cezar »
To jak to konkretnie jest z tym eterem i skąd go wziąć?
. . . weź oddech, stań na nogi . . .
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.