Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 47 z 272
  • 303 / 7 / 0
pente jest zajebisty i mam nadzieje ze go nie zbanuja... nawet niskie dawki swietnie nadaja zie do nauki albo na depreche. Mysle ze to tylko jakas nagonka na dopki i nikt nic nie zbanuje, to jest za dobry interes ;
  • 471 / 2 / 0
Myślisz, że tych, którzy podejmują decyzję o wpisaniu substancji na listę zakazanych obchodzi interes vendorów?

Pente dobre na deprechę? %-D To jak gasić pożar ogniem. Na zejściu deprecha wraca ze zdwojoną siłą (tak sobie wyobrażam, bo ja czuje się podle bez żadnej deprechy na codzień).
  • 84 / / 0
Hi mam pytanko co polecacie na terzęsące się ręce po pentedronie, posowała by mi szybka odp bo rano muszę zrobić parę ważnych rzeczy załatwić. Jak narazie ziadłem magnez i witaminę c i multi witaminę jak by ktoś mógł coś podpowiedzieć był bym wdzięczny no i trochę na rano zostawiłem ale niewiem czy to dobry pomysł????
Uwaga! Użytkownik haze69 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / 1 / 0
Zgadzam się z powyższym. Stosowanie jakiejkolwiek używki "na deprechę" to jakiś żart na samym sobie , a stymulanty pod tym względem są bezlitosne i błyskawiczne. To samo tyczy się nauki. Czas pozytywnego efektu radosnej lotności jest nieadekwatnie krótki do tego, jakie spustoszenie następuje potem. Nagle Einstein staje się kartoflem i choćby się wytarzał w pentedronie, będzie kartoflem, jak nie gorzej.
Początkowo to gówno wydawało mi się całkiem zacne. Skrupulatnie odważałem każdą porcję, obiecałem nie dorzucać, kreatywnie wykorzystać i porzucić. hehe, jasne. Nagle zapierdalam jak jebnięty, nie wiem juz po co, bo czuję, że coraz głupszy się robię, piszę listy do ludzi (nawet do szefa), nie znam słów, które znam, siebie nie znam wtf? Gówno myślę, ale następnego dnia, jak już mija pustka i bezmózg myślę: teraz będzie inaczej, teraz tylko raz. lol. Jestem zażenowany sam sobą w starciu z tym czymś.
Raz na jakiś czas, gościnne, ok. Ale mieć to w zapasie to samobójstwo emocjonalno-intelektualne. Powiem tylko, że ćpam raczej nieczęsto, stymulantów niemal wcale (bo to gówno), byłem zainteresowany co można kupić w internecie na imię psa i zaspokoiłem ciekawość w pełni, kurwa, hehe. Teraz pies wygrywa w szachy :( /efekty uboczne
Spoko forum w ogóle, tylu ekspertów a doradcy rządowi muszą korzystać ze słowniczka policyjnego, szade.
Uwaga! Użytkownik gazuki_pedajlov jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 152 / 2 / 0
Powiem tylko tyle-promocje NIE ISTNIEJĄ i pentedronu dobrego poniżej 40zł/g nie dostaniecie, a ten za 25zł/g to totalny badziew. Lepiej dołożyć i mieć o wiele lepszy sort. Oczywiście cena za 1 gram, wiadomo 5g już co innego.
  • 303 / 7 / 0
Gazuki a w jakim celu ludzie biorą benzosy? Na depresję. To jest też używka brana przez nas ćpaków. Wszystko tyczy sie dawki a pentedron brany w ilościach poniżej 30mg per oral nie wywołuje stymulacji ale poprawia koncentrację oraz humor. Coś jak poranna mocna kawa- przynajmniej na mnie tak działa. O efektach ubocznych nie wiemy za dużo bo to wkońcu RC...
  • 471 / 2 / 0
Nawet te 30mg może zaowocować znacznym obniżeniem nastroju gdy efekty dobiegną końca, więc tak czy siak mija się to z celem.

A depresję leczy się u lekarza specjalisty.
  • 1049 / 10 / 0
Zgadzam sie, po odstawieniu jest spadek i to znaczny i motywacji i nastroju, dlatego tez mam problem z tym prochem - bo niby jest OK, ale z drugiej strony powroty po nim sa destrukcyjne psychicznie i zalosne.
  • 3363 / 360 / 0
Nie widze sensu w leczeniu depresji doraznie, np benzo lub stimsami
  • 1472 / 197 / 0
Asinus pisze:
Też znam uczucie senności na zjeździe pentedronowy. To jest właśnie ta cecha dzięki, której nigdy jakoś nie odbierałem tego zjazdu jako jakiegoś wielkiego dyskomfortu. Oczywiście jeżeli już idzie się spać, bo będąc na imprezie trzeba to jednak ciągle dociągać i dociągać, aby odwlec ten zjazd. Oprócz senności chodzi tu też o uczucie wyprania z emocji, demotywacja, brak chęci do rozmowy itd. Nie występują za to przykre doznania fizyczne - zjazd pentedronowy jest tylko w aspekcie psychicznym.
Ja nie miałem nic oprócz senności, żadnego spadku humoru itp. Po prostu albo dorzucam, albo idę spać i wstaję w pełni sił :)

Nie widzę jednak zbyt wielkiego potencjału tej substancji na imprezy w wydaniu solowym. Testowałem, ale nie umywa się do dobrego miksu lub prawdziwego koksu (przecież różnica między kokainą a pentedronem jest kolosalna, nie wiem jak można to brać jako koks, tym bardziej że działa zdecydowanie dłużej).

Jak pentedronu zakażą to też będę na to zlewał, to dla mnie stim tymczasowy, nie zamierzam tego dłużej brać.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 47 z 272
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.